Reklama

Chcesz się kłócić, rób to z głową!

Znajdź odpowiedni moment

Reklama

Już na pierwszy rzut oka widać, że obowiązki zostały nierówno podzielone. Zamiast więc się kłócić, warto wcześniej poprosić o pomoc, zasygnalizować partnerowi, że mamy za dużo na głowie.

Kolejny błąd, jaki zwykle popełniamy to prowadzenie sporów w najmniej odpowiednich momentach. Jeśli Mariusz i Ola mieli kiepski dzień w pracy, powinni zdecydowanie odłożyć rozmowę na inną okazję. Zanim podejmiemy rozmowę, powinniśmy uwzględnić nasz aktualny stan i stan naszego rozmówcy. Zastanówmy się, czy warto podejmować rozmowę właśnie teraz, gdy oboje jesteśmy zmęczeni po pracy.

Jeśli jednak nie możemy odłożyć sprzeczki, warto zadać sobie trud, by pozostać rzeczowym i pilnować, by do naszych słów nie wtargnęły emocje. Aby to osiągnąć, pozwól partnerowi wypowiedzieć się. Słuchaj uważnie tego, co mówi, a nie układaj sobie w myślach równocześnie tego, co masz przeciw niemu i sposobu, w jaki zbijesz jego argumenty. Gdy zauważysz, że wasza kłótnia kręci się w kółko, uzgodnij ze swym partnerem przerwę, która może trwać nawet kilka dni. To nie oznacza jednak, że wasza rozmowa jest zakończona! Po prostu czasem warto powrócić do tematu wtedy, gdy emocje już opadną.

Nie wracaj do przeszłości

Jednak najgorszym błędem, jaki popełniają kłócące się strony jest zawsze wypominanie dawnych wydarzeń i postaw. Nieważne, czy mają one jakiś związek z obecnymi wydarzeniami, wypominanie zawsze wywoła ból. O tej zasadzie zapomniała Ola, dlatego wypomniała Mariuszowi przeszłość, na którą, jako ówczesne dziecko, nie miał zresztą wpływu. Chłopak czuł się głęboko urażony i choć narzeczeni w końcu się pogodzili, zadra pozostała.

Aby uniknąć tego błędu warto pilnować się i pozostać przy temacie. Zawsze odpychaj pokusę przywoływania dawnych wydarzeń jako broni w walce albo popełnionych przez partnera dawniej błędów, jako dowodów, że on ,,zawsze", a więc również dziś, jest w błędzie. W ten sposób unikniesz jałowego sporu.

Prawdopodobnie do podobnych sporów między Olą, a Mariuszem dojdzie jeszcze nie raz. Owszem, dziewczyna przeprosiła narzeczonego, pierwsza wciągnęła rękę na zgodę. Jednak między parą nie doszło do szczerej rozmowy, wymiany poglądów, zaznaczenia problemu i próby jego rozwiązania, a jedynie do ostrej wymiany zdań.

Prawdopodobnie, aby przerwać milczenie, Ola zdusiła w sobie emocje, schowała swoje potrzeby głęboko do kieszeni i przyznała, że przyczyna sporu to całkowicie jej wina. Jednakże to nie jest właściwe rozwiązanie.

Nie tłum w sobie emocji

Naprawdę nie warto dopuścić do spiętrzenia w sobie agresji. Dlatego sprawdź, skąd wzięły się w tobie te negatywne emocje i co je wywołało. Ustal, czy twój partner jest właściwym adresatem i czy nie szkoda go na to, by te emocje na nim wyładowywać. Poza tym, nie próbuj ratować harmonii między wami poprzez przemilczenie własnych poglądów i rozczarowań oraz przez tłumienie lub ukrywanie problemów, które cię niepokoją, a dotyczą was obojga.

Pamiętaj, że kto zamiata wszystko pod dywan, któregoś dnia nie będzie już mógł otworzyć drzwi. Dlatego też nie usiłuj wmanewrować swojego partnera w określoną rolę (np. oskarżonego), ale też broń się przed narzuceniem ci jakiejkolwiek roli (np. winnego) w prowadzonym sporze.

Stres, szybkie tempo życia, przerastające faktyczne możliwości oczekiwania w stosunku do partnera, wreszcie pochodzenie z całkiem odrębnych środowisk i domów - to wszystko może wywołać spór o najmniejszą nawet głupotę; niezmyty kubek, nieułożone równo w rządku buty, źle przyprawiony obiad. Każdy z nas, po zakończonym, pełnym złych emocji sporze zadaje sobie pewnie pytanie; czy warto było aż tak się pokłócić o drobiazg?

Warto, ale tylko wtedy, gdy zrozumiemy, że podczas słownej żonglerki bardzo zraniliśmy i siebie i partnera. Teraz należy wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski, a w przyszłości kłócić się, ale tylko z głową, przestrzegając powyższych zasad. Tylko wtedy pomożesz sobie i swojemu partnerowi lepiej zrozumieć siebie nawzajem oraz to, co was łączy.

Joanna Bielas

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: dziewczyna | kłótnia | emocje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje