Zrób to powoli. Badania nie pozostawiają złudzeń

Prezerwatywy nie znoszą pośpiechu /123RF/PICSEL

Bezpieczeństwo w sypialni to podstawa. Myślisz, że robisz to dobrze? Uważasz, że potrafisz właściwie obchodzić się z prezerwatywą? Ostatnie badania wskazują, że mężczyźni mają z tą pozornie łatwą czynnością spore problemy.

Reklama

Niepożądana ciąża, choroby weneryczne - to najpoważniejsze powody, dla których zabezpieczamy się w trakcie stosunku. Szczególnie jest to ważne, kiedy... dość swobodnie podchodzimy do wyboru partnerek lub partnerów.

Lepiej wrzuć na luz

Najczęściej stosowanym środkiem antykoncepcyjnym, szczególnie dla par z najkrótszym stażem, pozostaje prezerwatywa. Teoretycznie jej obsługa nie jest skomplikowana. Jednak sytuacja się zmienia, kiedy górę biorą emocje.

Reklama

"Daily Star" informuje o ostatnich badaniach na temat życia seksualnego, w którym udział wzięło 512 osób. Jedno z pytań zadanych ankietowanym dotyczyło czasu potrzebnego na założenie prezerwatywy.

Okazało się, że w wyniku pośpiechu wielu mężczyzn robi to źle, co drastycznie obniża właściwości tego środka antykoncepcyjnego.

Mierz... siły na zamiary

Według autorów badania niepoprawnie założona "gumka" może oznaczać następujące kłopoty: dwukrotnie wyższe ryzyko pęknięcia; niemal dwukrotnie wyższe ryzyko zsunięcia się z członka czy wzrost o 33 proc. sytuacji, w których konieczna będzie wymiana prezerwatywy w trakcie stosunku.

Poza pośpiechem i brakiem czasu na poprawne założenie prezerwatywy, badacze zwracają również uwagę na zły dobór rozmiaru zabezpieczenia. Wiadomo, że każdego faceta kusi pudełko z napisem XXL, ale... mierzmy siły na zamiary.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje