Reklama

Trzy sprawdzone pozycje na wstydliwą męską przypadłość

Seks nie musi być krótki i nerwowy /123RF/PICSEL

Według niektórych badań nawet co trzeci mężczyzna może mieć problem z przedwczesnym wytryskiem. Oto trzy pozycje, które sprawią, że przyjemne chwile w sypialni nie skończą się zbyt szybko.

Reklama

Przeciętny mężczyzna potrzebuje mniej czasu, żeby osiągnąć orgazm niż jego partnerka.

Kobiety lubią dłużej

Statystyczna kobieta szczytuje - według informacji Journal of Sexual Medicine - po 23 minutach, a jej wybranek... zaledwie po 5 minutach i 30 sekundach.

Reklama

To już wystarczający powód do tego, by panowie nie spieszyli się tak bardzo w sypialni.

A dodajmy jeszcze, że nawet co trzeci z nas może cierpieć na przedwczesny wytrysk, czyli dochodzić w czasie krótszym niż 120 sekund od rozpoczęcia stosunku.

Superbohater w sypialni

Co wobec tego można zrobić? Jak przeciwdziałać przypadłości, tak wstydliwej dla facetów, marzących o tym, żeby w łóżku zmieniać się w superbohaterów?

"Daily Star" podaje trzy pozycje, które - według opinii samych mężczyzn - pozwalają na wydłużenie czasu trwania stosunku.

Są to:

- pozycja na jeźdźca (kobieta jest na górze, dyktuje wolniejsze tempo, dostosowane do swoich potrzeb);

- pozycja na pieska (mężczyzna od początku do końca kontroluje tempo, może je zwolnić w razie potrzeby) oraz;

- pozycja na łyżeczkę (zakres ruchów jest niewielki, co sprawia, że seks jest wolniejszy i bardziej zmysłowy).

Tyle teorii. Pora na... praktykę.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje