Reklama

To może działać na ciebie gorzej niż narkotyk...

Nie możesz skupić się na swojej pracy? Masz problemy z dłuższą koncentracją na jednym zadaniu? Zdaniem naukowców winę powinieneś zrzucić na... swoją drugą połówkę. Dlaczego jest temu winna kobieta, którą kochasz?

Jak donoszą uczeni z University of Maryland miłość nienajlepiej służy facetom, którzy chcą uchodzić za produktywnych. Naukowcy sprawdzili to za pomocą prostego eksperymentu. Poprosili panów, którzy dopiero od niedawna cieszą się byciem w związkach, o wykonanie kilku zadań, w których najważniejsze było skupienie oraz kontrola nad swoimi emocjami.

Wyniki? Okazało się, że mężczyźni, którzy nie zdążyli się jeszcze przecież nacieszyć swoimi nowymi partnerkami osiągali znacznie gorsze wyniki od ich kolegów singli. Jak tłumaczą to autorzy badania? Męski mózg jest tak zajęty analizowaniem tego, co dzieje się aktualnie z partnerką życiową jego posiadacza, że powoduje to problemy nawet z krótkotrwałym skupieniem się na stosunkowo prostym zadaniu.

To jednak nie jedyne efekty, jakie wywołuje zauroczenie drugą połówką. W tym miejscu warto wspomnieć między innymi o tym, że w towarzystwie pięknej damy jesteśmy... bardziej skłonni do bijatyk (najwidoczniej odzywają się w nas wtedy pierwotne instynkty), spada nam ciśnienie krwi, a do tego zauważalnie spowalniamy tempo chodzenia.

To, że kobiety mieszają nam w głowach wiemy już od dawna. Ich wpływ na resztę organizmu nie został jeszcze do końca zbadany...

Reklama



INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seks i związki | Miłość | uczucia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje