Prosty eksperyment w sypialni. Olśniewające efekty

Regularny seks ma zbawienny wpływ na kondycję związku /123RF/PICSEL

Chyba każda para trafia na moment, kiedy proza życia odsuwa na dalszy plan czułość i namiętność, powodując, że seks staje się coraz rzadszy lub nie przynosi takich emocji, jak kiedyś. Warto w takiej sytuacji postawić na pewien łóżkowy eksperyment.

Reklama

Na historię Julii i Damiena mogliście wpaść w sieci. Od dziesięciu lat są razem, siedem lat temu wzięli ślub. Mają trójkę dzieci, każde z nich rozwija się też zawodowo. Idealny obrazek? Z pozoru tak, ale ich życie seksualne dawno przestało przynosić im satysfakcję.

Nie bój się eksperymentować

Nie jest tajemnicą, że ogień i namiętność z biegiem lat się wypalają i trzeba włożyć naprawdę sporo wysiłku w to, żeby utrzymać odpowiedni żar między kochankami. Szczególnie, kiedy dopadnie nas codzienność w postaci wymagającej i stresującej pracy, a do tego obowiązki związane z opieką nad dziećmi.

Reklama

Co w takiej sytuacji zrobić? Część par decyduje się na terapię małżeńską, szukając pomocy u specjalistów. Julia zamiast tego postanowiła złożyć Damienowi propozycję z cyklu tych nie do odrzucenia.

"Uprawiajmy przez miesiąc seks!" - zaproponowała.

Odpowiedź faceta była tak oczywista, że nie będziemy się nad nią specjalnie rozwodzić.

Para zaczęła wdrażać namiętny plan w życie. Bez względu na to, jak wyczerpujący i męczący mieli za sobą dzień, małżonkowie regularnie znajdowali czas na chwile uniesienia w sypialni.

Pomysł strzałem w dziesiątkę

Pierwszych kilka podejść był dość nienaturalnych, ale później eksperyment okazał się strzałem w dziesiątkę. Wróciło podniecenie i ochota na seks, Julian i Damien znów czuli się tak, jak dziesięć lat wcześniej, czyli na początku relacji.

"Pod koniec drugiego tygodnia nabrałam większej akceptacji dla swojego ciała. Zaczęłam chodzić po domu nago lub w bieliźnie, czego nie robiłam od kilku lat. Kiedy się mijaliśmy, Damien obejmował mnie w talii lub całował, było tak jak dawniej" - przyznała na łamach mediów Julia.

Eksperyment na nowo rozpalił ogień w ich sypialni. Małżonkowie zbliżyli się do siebie nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie, co najlepiej dowodzi, że pomysł, by podreperować związek w łóżku zdał egzamin.

Jeśli jeszcze komuś mało dowodów na to, że warto postawić na tego typu rozwiązanie, warto dodać, że regularny seks niweluje stres, zmniejsza ryzyko zawału serca i poprawia samopoczucie.

Czego chcieć więcej?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje