Reklama

Po tym oceniamy kobiety

Kobiety od zawsze wiedziały, jakie części ich ciała najbardziej przyciągają spojrzenia i je podkreślały. Z najnowszych badań wynika, że w ocenie urody pań, bardziej od twarzy liczy się sylwetka.

Sarah Gervais z University of Nebraska-Lincoln wykorzystała technikę "eye tracking" pozwalającą badać, na co patrzy obserwator. Wcześniejsza wiedza opierała się na wypełnianych przez badanych ankietach.

Reklama

Gervais i jej koledzy za pomocą systemu Eyelink II badali reakcje 29 kobiet i 36 mężczyzn z Midwestern University na cyfrowo zmodyfikowane zdjęcia grupy modelek. Te same modelki wyglądały inaczej na poszczególnych zdjęciach.

Kobiety o sylwetce zbliżonej do klepsydry - o dużych piersiach, szerokich biodrach i z wyraźnym wcięciem w talii - były generalnie oceniane bardziej pozytywnie, nawet przez mężczyzn zainteresowanych głownie osobowością. Generalnie obserwatorzy (i obserwatorki) koncentrowali się raczej na klatce piersiowej i talii niż na twarzach.

Z powodu takiego przedmiotowego traktowania (przez obie płcie) amerykańskie kobiety cierpią na związane z wyglądem lęki społeczne i pogarsza się ich sprawność intelektualna - twierdzą eksperci. Uważają, że kobiety przyswajają męski sposób widzenia, same siebie traktują przedmiotowo i oceniają tak inne kobiety.

Jednak zdaniem naukowców z Uniwersytetu York w XXI wieku mężczyźni skupiają mniejszą uwagę na zewnętrznych walorach kobiet. Chociaż w dzisiejszych czasach przywiązujemy coraz większą wagę do swojej aparycji i wysportowanej sylwetki, to jednocześnie kobietom chętniej wybaczamy ich niedoskonałości.

Szczupła sylwetka, ponętne kształty i dopieszczony w szczegółach strój, dla współczesnych mężczyzn nie są już tak ważne jak inteligencja i charakter. Choć jesteśmy w znakomitej większości wzrokowcami i pierwsze wrażenie wizualne zaważa na tym, czy robimy ten pierwszy krok, to w wyborze życiowej partnerki, kierujemy się jej osobowością.

"Odkryliśmy, że w społeczeństwach takich jak Wielka Brytania, a przede wszystkim w krajach skandynawskich, mężczyźni za najbardziej wartościową cechę kobiet uważają inteligencję. To dla nich dużo ważniejsze niż umiejętność gotowania, czy idealna sylwetka" - potwierdza dr Zentner, który kierował zespołem badaczy.

Dlatego szukając partnerki na dłużej i tak nie zwracamy większej uwagi na kształty, ponieważ po pewnym czasie nie wygląd staje się najważniejszy.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kobieta | seks i związki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje