Reklama

​Pandemia a życie seksualne: Naukowcy mówią jak jest

W początkach pandemii randkowanie odbywało się głównie online /123RF/PICSEL

Tematem życia intymnego zajęli się naukowcy ze słynnego Instytutu Kinsey’a. Na razie wzięli pod lupę to, w jaki sposób ludzie randkują. Badania zaczęli w marcu tego roku i do tej pory przeanalizowali zachowania ponad 3000 respondentów. Podstawowy wniosek, nie wstydzimy się używania środków dezynfekujących przed zbliżeniem.

Reklama

Randki z początku odbywały się zdalnie, a randkujący gotowali z włączonymi kamerkami umówione danie, które następnie jedli. Osobno, ale razem. Teraz się to zmieniło. Spotkania odbywają się raczej na świeżym powietrzu. A poprzedzone są długimi rozmowami. By sprawdzić zachowania i nawyki drugiej osoby i by przekonać się, że nie jest lekkomyślna. Dowodem na odpowiedzialność jest np. stwierdzenie, że przyniesie się na randkę środek dezynfekujący.

Zespół naukowców z Kinsey Institute jest w trakcie prac nad raportem: "Seks i relacje w czasach COVID-19". Jednym z wniosków ad hoc jest: "brak presji na natychmiastowe zbliżenie w trakcie pierwszego spotkania, w której to sytuacji do tej pory wielu respondentów oczekiwało co najmniej pocałunku. Respondenci twierdzili również, że są bardziej kreatywni dążeniu do intymności.

"Około 17 proc. uczestników zgłosiło potrzebę wprowadzenia przynajmniej jednej nowej aktywności do swojego życia seksualnego w czasie pandemii" - napisali naukowcy.

"Najczęściej chodziło o wysyłanie nagich zdjęć, potrzebę wyrafinowanej pozycji seksualnej i dzielenie się fantazjami seksualnymi z partnerem".

Jedna z badaczek Kristen Mark, stwierdziła, że ludzie są zmęczeni technologią i autentycznie tęsknią za osobistymi kontaktami.

Instytut Kinsey’a został założony w 1947 roku w amerykańskim stanie Indiana. Jego misją jest "propagowanie zdrowia seksualnego i wiedzy na ten temat na całym świecie". Założycielem był Alfred Kinsey, który sprawował funkcję dyrektora do swojej śmierci w roku 1956. Sylwetka Kinsey’a i jego zmagania z prowadzeniem badań nad seksualnością w purytańskim społeczeństwie amerykańskim została przedstawiona w filmie z 2004 r. - w reżyserii Billa Condona.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje