Reklama

Niegrzeczne zdjęcia wywołują chęć na... mięso

Zdjęcia atrakcyjnych kobiet sprawiają ponoć, że faceci nagle nabierają smaka na czerwone mięso. Z drugiej strony zdjęcie steka daje w sumie taki sam efekt /123RF/PICSEL

Wiadomo, widok seksownego kobiecego ciała wypełnia umysł faceta ochotą na coś innego niż jedzenie. Niemniej naukowcy postanowili zbadać czy obraz - taki jak zdjęcie albo film - może wzmóc pragnienia kulinarne. Okazuje się, że tak. Mało tego, spece od marketingu skrzętnie to wykorzystują, żeby złapać cię na ten haczyk.

Prawdziwi faceci nie miewają smaka na sernik. Najnowsze badania dowodzą nawet, że widok atrakcyjnej kobiety wzmaga u mężczyzn ochotę na czerwone mięso.

Reklama

Grupa naukowców z Monash University i University of Technology w Sydney przeprowadziła badania pod nazwą "Czy mięso jest seksowne?", które miały na celu analizę wpływu reklam na konsumpcję czerwonego mięsa w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii.

Autorzy badania zauważyli, że podczas odbierania bodźców nacechowanych seksualnie mężczyźni wykazywali wyraźnie zachowania mające podkreślić ich męskość. Myśleli nie tyle o samym stosunku seksualnym, co zachowywaniu się jak partner, a mówiąc konkretniej - samiec.

A niewiele rzeczy na tym świecie mówi "Jestem silnym, namiętnym i zdecydowanym facetem" jak solidny kawał mięsa na talerzu. Oczywiście widok seksownej kobiety nie wzmagał skłonności kanibalistycznych względem jej. Chodzi o podkreślenie statusu - zwierzęca podświadomość podpowiada: "Jesz mięso - pokazujesz, że jesteś samcem".

- Relacja pomiędzy mięsem a pokazaniem swojego statusu w grupie jest zakorzeniona w pierwotnych instynktach i zachowaniach naszych przodków - mówią autorzy badań. - Ludzie jaskiniowy jedli zwierzęta, żeby zdobyć siłę, zdrowie i energię pozwalające na przetrwanie w ciężkich warunkach. Ludzie o wysokiej pozycji społecznej także jadali mięso, bo po prostu było ich na to stać.

Tę wiedzę już od dawna wykorzystują firmy zajmujące się promocją. Wplatają delikatne motywy erotyczne i skąpo ubrane modelki na billboardach oraz w spotach reklamowych restauracji serwujących mięsne dania. Dzięki temu manipulują pierwotną potrzebą mężczyzn do podkreślenia swojej męskości.

Następnym razem, gdy zobaczysz reklamę lokalu z burgerami czy stekami, w której występuje roznegliżowana modelka, lepiej uważaj. Prawdopodobnie ktoś próbuję tobą manipulować. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje