Reklama

Nie tylko łóżko. Plener rządzi latem!

Lato i wysokie temperatury sprzyjają intymnym chwilom poza domem /123RF/PICSEL

​Tylko w domowym zaciszu, ewentualnie w hotelowym pokoju? Oczywiście, że nie. Plaże, samochody, pola namiotowe, lasy, a nawet imprezy plenerowe - najpopularniejsze miejsca, w których uprawiamy seks poza domem.

Reklama

Możesz nazywać to polem, dworem albo po prostu mówić "na zewnątrz". Niezależnie od tego plenerowe scenerie cieszą się dużą popularnością, jeśli chodzi o te sprawy. Co ciekawe, na takie niecodzienne pomysły częściej wpadają starsi kochankowie.

Serwis Lovehoney zlecił badania, które miały na celu sprawdzenie preferencji dorosłych Brytyjczyków dotyczących seksu na zewnątrz.

Reklama

Na pierwszej lokacie znalazł się oczywiście samochód. Aż 60 proc. badanych przyznało, że zrobiło lub planuje zrobić to w samochodzie.

Respondenci powyżej 55. roku życia spośród niecodziennych miejsc najczęściej wybierają lasy lub łąki.

Młodsi mają za to skłonność do bycia niegrzecznymi podczas uroczystości rodzinnych. Aż jedna czwarta osób biorących udział w badaniu z grupy wiekowej 25-34 przyznała się, że zdarzyło im się to chociaż raz.

W rankingu wysoko znalazła się też plaża do tych rzeczy. Tę odpowiedź zaznaczyło 42 proc. respondentów powyżej 55. roku życia. Co zadziwiające w najmłodszej grupie wiekowej, od 18 do 24, do seksu na plaży przyznało się jedynie 17 proc. badanych.

Autorzy badań zaznaczają, że na seks w plenerze o wiele częściej decydujemy się, kiedy jest ciepło. Niezbyt to odkrywcze, ale nie chodzi tutaj tylko o komfortową temperaturę. Ciepło podnosi także u mężczyzn poziom testosteronu, co przekłada się oczywiście na większą ochotę.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje