Reklama

​Nie daj się oszukać! Kobiety są w tym lepsze...

Kobietom łatwiej przychodzi ukrywanie oznak niewierności /123RF/PICSEL

Mówi się, że kłamstwo ma krótkie nogi albo że można mieć je wypisane na twarzy. Wygląda na to, że w przypadku ukrywania zdrady te powiedzonka bardziej dotyczą mężczyzn. Bo kobietom o wiele przychodzi maskowanie winy.

Reklama

Najnowsze badania ekipy z Uniwersytetu Zachodniej Australii wykazały, ze kobiety w większości nie mają większych problemów z odgadnięciem, czy ich partner dopuścił się zdrady. Z kolei facetom o wiele trudniej przychodzi uświadomienie sobie, że ktoś dorabia im rogi.

Reklama

Naukowcy zebrali kilka tysięcy uczestników płci obojga i przedstawili im zdjęcia kilkuset osób. Część z tych znajdujących się na fotografiach przyznało się wcześniej do zdrady, choć wiedzieli o tym tylko autorzy badania - uczestnikom nie powiedziano nic.

Ankietowani mieli patrząc na zdjęcia ocenić, czy dana osoba jest lojalna i wierna czy może ma coś za uszami. Oceny podawano na skali od 1 do 10, gdzie 1 oznaczało absolutną wierność, a 10 bardzo wysokie skłonności do zdrady.

Po przeanalizowaniu odpowiedzi okazało się, że zarówno kobiety jak i mężczyźni trafnie wychwycili i ocenili niewiernych panów. Jednocześnie przedstawiciele obu płci mieli w większości problem ze wskazaniem pań, mających ciągotki do sypiania z kimś innym.

Autorzy badań stwierdzili, że ogólną tendencją było wskazywanie "męskich" i przystojnych facetów jako niewiernych. Te podejrzenia były zazwyczaj trafne, bo właśnie tacy mężczyźni najczęściej dopuszczali się zdrady. 

Poza tym, część zdjęć była robiona w czasie, gdy fotografowani opowiadali o swoich przygodach. Najwyraźniej z mimiki mężczyzn można sporo wyłapać.

W przypadku kobiet, o dziwo, nie było takiego prawidła. "Kobiece" cechy wyglądu czy atrakcyjność nie przekładały się na oceny ani nie miały nic wspólnego z częstotliwością zdrady.

Jak dodają badacze, na wynikach dotyczących zdjęć przedstawicielek płci pięknej mogło zaważyć jeszcze coś. To błędne przekonanie o tym, że kobiety generalnie rzadziej dopuszczają się zdrady. 

Kobiety w ogóle niechętnie dawały innym kobietom wysokie oceny na skali niewierności, mężczyźni natomiast czasem sięgali po wysokie noty, ale rzadko kiedy ich oceny były trafne.  


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje