​Kiedy najlepiej używać Tindera?

Użytkownicy najczęściej korzystają z aplikacji w poniedziałek wieczorem /123RF/PICSEL

Tak, są badania na temat tego, w jakim miesiącu, dniu tygodnia i o której godzinie przesunąć jej profil w prawo, żebyś miał największe szanse.

Reklama

Wyniki badań publikuje na swojej stronie "New York Post" komentując, że przynajmniej single mogą wynieść coś pozytywnego z poniedziałków. Na dane należy patrzeć z lekką dozą krytycyzmu, bo to sam Tinder podał je do wiadomości publicznej, rzekomo analizując aktywność użytkowników. Z drugiej strony, kto inny ma wiedzieć lepiej niż oni.

Aplikacja łączy najwięcej par na początku tygodnia, czyli właśnie w poniedziałek. Znudzeni albo sfrustrowani poniedziałkowym dołem użytkownicy szukają wytchnienia i odskoczni w szukaniu randki przez internet. Albo zwyczajnie nie mają co robić, bo przecież w poniedziałek niewiele się dzieje.

Reklama

Konkretną porą, kiedy masz największe szanse na znalezienie pary to poniedziałek godzina 21:00. W wywiadzie z "Insiderem" przedstawicielka Tindera powiedziała, iż najwyraźniej ludzie za pomocą aplikacji mogą "zapomnieć o tym, czego nie chcą robić" i o ciężkim początku tygodnia, a skupić się na przyjemnych rzeczach.

Wyniki wykazują także wzmożoną aktywność użytkowników w styczniu i sierpniu. Wtedy też znajduje się najwięcej połączeń w pary. To już ciężko wytłumaczyć. Mniej natomiast zaskakuje fakt, że aplikacja notuje bardzo duże wzrosty zalogowań podczas festiwali muzycznych.

Wnioski nasuwają się dwa. Po pierwsze: największe szanse masz w styczniu i sierpniu, w poniedziałek wieczorem. Po drugie: Tinder wie o nas zdecydowanie za dużo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje