Jesteś w związku? Lepiej uważaj na… swoją formę

Będąc w związku swobodniej podchodzimy do liczenia kalorii /123RF/PICSEL

Szczęśliwe małżeństwo czy nieformalny związek z ukochaną partnerką to jeden z głównych celów życiowych wielu facetów. Problem w tym, że stabilne i poukładane życie może mieć fatalny wpływ na naszą formę. Do takich wniosków doszli australijscy naukowcy.

Reklama

Pod żadnym pozorem nie mów jej tego w łóżku

Badacze z Uniwersytetu w Queensland przez dekadę przyglądali się osobom pozostających w związkach i ich samotnym rówieśnikom. Łącznie przez ten czas zbadano aż 15 tys. osób.

W związku łatwiej o nadwagę

Reklama

Okazało się, że będąc w związku łatwiej popaść w nadwagę. Według organizatorów badania, przeciętny singiel waży 5,5 kilograma mniej, niż osoba w związku. Jeśli mamy tendencje do przybierania na wadze, każdego roku u boku partnerki przybędzie nam 1,8 kg.

Dlaczego tak się dzieje? Jedną z przyczyn jest zmiana nawyków żywieniowych. Osoby żyjące w związku jedzą więcej - dla towarzystwa.

Będąc singlem zwracamy też większą uwagę na to, jak wyglądamy, ponieważ... chcemy się podobać kobietom.

Wieczory z przekąskami przed TV

"Kiedy znika potrzeba posiadania atrakcyjnego wyglądu dla potencjalnej partnerki lub partnera, zaczynamy jeść więcej, prędzej też sięgamy po produkty bogate w tłuszcz i cukier" - podkreśla na łamach "New York Post" dietetyczka Stephanie Schoeppe.

Łatwiej też, według badania, będąc w związku sięgnąć wieczorem po przekąski, alkohol, czy zamówić pizzę i zasiąść razem przed telewizorem, zamiast ruszyć w miasto.

Takie okoliczności sprzyjają odkładaniu się zbędnych kilogramów.

Oczywiście żaden z autorów badania nie nawołuje do tego, żeby rezygnować ze szczęśliwego związku. Zamiast tego warto natomiast pamiętać, że posiadanie drugiej połówki nie zwalnia z obowiązku dbania o swój organizm.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje