Jak zadowolić partnerkę? Trzy sprawdzone propozycje

Jak dać jej orgazm - oto jest pytanie! /123RF/PICSEL

Sprawienie przyjemności kobiecie w sypialni – wbrew pozorom – nie należy do rzeczy prostych. Co zrobić, żeby upojna noc przyniosła tyle samo satysfakcji obydwu stronom? Warto posłuchać, co na ten temat mają do powiedzenia główne zainteresowane.

Reklama

Według niektórych badań problem z ochotą na seks i szczytowaniem ma nawet co druga kobieta.

Nie czas na gimnastykę

Brytyjska redakcja Men’s Health przeprowadziła sondę wśród 500 swoich czytelniczek, żeby dowiedzieć się, które pozycje najczęściej prowadzą do orgazmu.

Reklama

Okazało się, że kobiety nie oczekują od mężczyzn ekwilibrystycznych pozycji, ani innych wygibasów rodem z gimnastyki artystycznej i Kamasutry. Pierwsze trzy lokaty zajęły pozycje: na jeźdźca (35 proc.), na pieska (25 proc.) i misjonarska (23 proc.).

Nie odkryjemy Ameryki, jeśli stwierdzimy, że są to najpewniej trzy najczęstsze łóżkowe wybory większości par.

Dlaczego są skuteczne?

Najczęstsze w tym wypadku znaczy też najskuteczniejsze! Dlaczego tak się dzieję? Otóż pierwsza z pozycji daje partnerce kontrolę, to ona dyktuje tempo, głębokość i dynamikę stosunku.

W pozycji na pieska członek regularnie ociera się o ściankę macicy, niezwykle unerwioną, co dostarcza przyjemnych bodźców.

Natomiast pozycja misjonarska zapewnia intymność.

Partnerzy patrzą sobie głęboko w oczy, a ich ciała przylegają do siebie, dając poczucie komfortu i bliskości, niezbędnych do tego, by móc naprawdę oddać się łóżkowej namiętności.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje