Fatalna informacja dla olimpijczyków. Nie będą mogli uprawiać seksu?

Uczestnicy Igrzysk Olimpijskich Tokio 2021 zgodnie ze zwyczajem kultywowanym od 1988 roku dostaną prezerwatywy. Organizatorzy proszą jednak, by powstrzymać się od ich używania. Powód? Pandemia koronawirusa.

Prezerwatywy bez seksu

Ponad 150 tys. prezerwatyw zostanie rozdanych podczas przesuniętej na ten rok imprezy IO w Tokio 2021. Liczba ta znacznie spadła od ostatnich Igrzysk Olimpijskich organizowanych w 2016 roku w Rio de Janeiro, kiedy to sportowcy otrzymali aż 450 tys. sztuk prezerwatyw. Powodem jest trwająca pandemia koronawirusa. Organizatorzy zreflektowali się, że restrykcje obowiązujące sportowców, nakazują zachowanie dystansu społecznego, co nie sprzyja miłosnym zbliżeniom. Dlatego oficjalnie ostrzeżono uczestników Igrzysk, że prezerwatywy nie służą do użytku w wioskach olimpijskich. Poproszono sportowców, by zabrali je ze sobą do domu na pamiątkę. Zachęcają również, by wykorzystać je do szerzenia edukacji seksualnej.  

Edukacja seksualna w miasteczku olimpijskim

Darmowe prezerwatywy rozdawane są uczestnikom igrzysk olimpijskich od imprezy w Seulu, która miała miejsce w 1988 roku. Zwyczaj ten ma na celu podniesienie świadomości na temat HIV i AIDS oraz ogólnie pojmowanego bezpiecznego seksu. Za pierwszym razem rozdano tylko 8,5 tys. sztuk, na kolejnych Igrzyskach, które odbyły się w Barcelonie, liczba ta wzrosła do 90 tys. Pomysł okazał się trafiony, w 2000 roku w Sydney skończyła się podstawowa pula 70 tys. sztuk, więc organizatorzy zdecydowali się domówić jeszcze 20 tys. Wysoko poprzeczkę postawili słynący z gorącego temperamentu Brazylijczycy - na imprezie w Rio w 2016 roku sportowcy mieli dostęp do rekordowej liczby prezerwatyw, aż 450 tys. sztuk. To aż trzy razy więcej niż rozdano cztery lata wcześniej na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Liczba ta wynika z dodania do puli 100 tys. sztuk prezerwatyw dla kobiet. Na tak duży wzrost rozdanych środków antykoncepcyjnych wpływ też miało rozprzestrzenienie się wirusa Zika w Brazylii. Choroba ta przenoszona jest m.in. drogą płciową.

Wstrzemięźliwość seksualna przed występem sportowym

Wiele teorii krąży na temat wpływu seksu na osiągnięcia sportowe. Niektórzy twierdzą, że taka aktywność jest niewskazana przed zawodami. Ich zdaniem seks ma odwracać uwagę od tego, co najważniejsze, czyli występu sportowego, zawodnik powinien być maksymalnie skoncentrowany na wynikach. Słynny bokser Muhammad Ali otwarcie mówił o tym, że wstrzemięźliwość seksualną praktykował nawet przez sześć tygodni przed zawodami. Glenn Hoddle, znany selekcjoner reprezentacji Wielkiej Brytanii oraz trener Manchesteru United w latach 90., wręcz zabraniał swoim zawodnikom współżycia. Seksu przed meczami nie tolerował również nasz legendarny trener Kazimierz Górski. Innego zdania jest Ronaldo, który w jednym z wywiadów wyznał, że nie jest zwolennikiem abstynencji seksualnej przed meczami i zdarzyło mu się wbrew zakazom wymykać z hotelu. Podobną opinię na ten temat miał Pele, który twierdził, że "seks przed meczem nie szkodzi, szkodzi natomiast zarywanie nocy przed meczem w poszukiwaniu seksu".

Występ sportowy? Tylko nie w ciągu 120 minut po seksie

Co na ten temat mówią badania naukowe? W latach 80. naukowcy Tommy Boone and Stephanie Gilmore sprawdzili, czy seks ma wpływ na wydolność tlenową. Nie zaobserwowano żadnych anomalii pomiędzy drugą a dwunastą godziną po stosunku, jednak przez pierwsze 120 minut po seksie, rzeczywiście tętno było przyspieszone. Niektórzy trenerzy twierdzą, że wysoki poziom testosteronu, który ze względu na brak stosunków nie znajduje ujścia, ma wpływać na wyższe wyniki sportowe. Ta teza jednak nie ma potwierdzenia naukowego. Badania zespołu naukowców pod kierownictwem J. Hengevossa ("Połączone działanie androgenowych sterydów anabolicznych i aktywności fizycznej na oś podwzgórze-przysadka-gonady") opublikowane w 2015 roku wykazują, że akt seksualny (lub jego brak) nie ma wpływu na sprawność fizyczną zarówno pod kątem wydajności siłowej, jak i wytrzymałościowej. Coraz częściej więc trenerzy odchodzą od zasady zachowania wstrzemięźliwości seksualnej przed zawodami. Jak widać, nawet Międzynarodowy Komitet Olimpijski zachęca do tego typu aktywności, choć - przynajmniej oficjalnie - nie w tym pandemicznym roku.

Igrzyska Olimpijskie w Tokio 2021

Przypomnijmy, że XXXII Letnie Igrzyska Olimpijskie odbędą się w Tokio w dniach 23 lipca - 8 sierpnia. Tokio było już gospodarzem letnich igrzysk w 1964 roku. Uczestnicy będą rywalizować w 37 dyscyplinach, a Polskę będzie reprezentować 215 sportowców. Według analityków BETFAN największe szanse na triumf w klasyfikacji medalowej igrzysk olimpijskich mają Amerykanie, dlatego kurs na ich triumf wynosi 1.10. Nieco mniejsze szanse zwycięstwa analitycy dają Chińczykom: kurs na nich sięga 7.00. Szanse na to, że Polska zatriumfuje w klasyfikacji zdobytych złotych medali wynosi 1000.0.

 

Artykuł powstał we współpracy z BETFAN sp. z o.o.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje