Reklama

Niegrzeczny poradnik masturbacyjny

W kwestii masturbacji mężczyźni nie wykazują się nadmierną pomysłowością. Na ogół wasze solo pieszczoty panowie, ograniczają się do wrzucania na ręczny. A może być tak pięknie...

Masturbacja jest polecaną i zdrową praktyką szczególnie dla tych panów, którzy nie mają w danym momencie stałej partnerki lub tych, którym seks z takową zupełnie nie wystarcza. Jednak podstawą jest dążenie do tego, by ta aktywność wam nie spowszedniała. Przygotowaliśmy kilka cennych porad, aby tak się nie stało. Oto kilka z nich:

Seks ze słoikiem miodu

Śmieszne? Miód jest substancją, która w doskonały sposób zwiększa tarcie. Może jeszcze tego nie wiesz, bo jesteś za młody, ale jest on dość powszechnie używany przez starsze pary podczas stosunku, kiedy to pochwa nie jest już tak ciasna, jak być powinna. Możesz go śmiało zastosować również podczas swojej masturbacji. Jak? Wlej miód do słoika i umieść w nim penisa. Wrażenia będą zbliżone do prawdziwej sytuacji, bo miód jest gęstą i lepką cieczą, więc napieranie w niego nie przyjdzie ci zbyt łatwo i będziesz miał wrażenie, że twój penis jest obejmowany dosłownie ze wszystkich stron. I lepiej nie śmiej się z tego pomysłu dopóki go nie wypróbujesz. Zobaczysz, że to działa. Jeśli tylko w okolicy nie ma natrętnych pszczół, poczujesz, że to jest to!

Reklama

Bezpieczny seks z kanapą

Ten rodzaj masturbacji nie będzie imitacją stosunku z kobietą, chyba że użyjesz swojej wyobraźni. Jednak główną jego zaletą jest to, że tym razem nie będziesz musiał stymulować penisa ręką, a to pozwoli ci poczuć, że w końcu nie jesteś zupełnie sam. No właśnie, uda ci się to tym bardziej, jeśli użyjesz swojej bujnej wyobraźni albo dodatkowo wesprzesz się kilkoma gorącymi zdjęciami czy filmem porno.

Załóż prezerwatywę na penisa w stanie wzwodu, połóż się na brzuchu i zacznij ocierać się o łóżko. Pamiętaj, nikt cię nie widzi. Zarówno twoje ciało, jak i łóżko podczas pocierania będą pieścić penisa. Dbając o dużą ilość pocierania od góry do dołu, w dogodnym dla siebie tempie, możesz zafundować sobie naprawdę silny orgazm. Podstawą jest nie myśleć o tym, że w rzeczywistości robisz to z łóżkiem, wyzbyć się wstydu i podążać za przyjemnością.

Żadna ci już nie odmówi!

Najlepszym sposób na zastąpienie żyjącej i oddychającej kobiety, której akurat brak w pobliżu, jest użycie seks lalek. Może sztuczne nałożnice nie należą do najtańszych, ale jeśli jesteś gotów wybulić za przyjemność podczas solo rozgrywek, dostąpisz rozkoszy tej najbliższej obcowaniu z prawdziwą kobietą. Jeśli masz problem z jej znalezieniem, w lalkach możesz wybierać i przebierać do woli. Mają one bowiem różne wymiary i różną się pod względem atrakcyjności. Z pewnością dopasujesz wygląd jednej z nich do swoich upodobań. Niektóre wyglądają jak znane gwiazdy porno, inne są wykonane tak, że osoba, która ujrzy je w środku nocy, może pomylić je z żywą istotą. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, ile pieniędzy jesteś w stanie wydać na swoją sztuczną kochankę. Lalka Jenny Jameson będzie cię kosztować około 500 dolarów, podczas gdy chińska tłusta dziewczyna to koszt rzędu 300 dolarów. Są też tańsze lalki, ale... jaka cena taki towar. Nie martw się jednak, lalka która kosztuje mniej, nadal daje możliwość stosunku pochwowego, oralnego, a także analnego. Tak więc, jeśli chcesz, aby twoja masturbacyjna rozkoszy choć trochę przypominała prawdziwy akt seksualny, lalka jest sposobem na osiągnięcie tego w bardzo prosty sposób. Poza tym jest jeszcze jedna korzyść - masz pewność, że tym razem żadna ci nie odmówi!

Podobna zasada dotyczy sztucznej pochwy, którą możesz umieścić na ścianie lub na łóżku. Tutaj również cena ma kluczowe znaczenie. Te droższe są lepsze i bardziej zbliżone do rzeczywistej pochwy. Najlepsze są modele z wibracją i te wykonane z materiału, który przypomina ludzką skórę.

Pamiętasz "American Pie"?

W słynnej komedii "American Pie" bohater zostaje nakryty przez ojca podczas masturbacji z szarlotką. Wnioski płynące z bolesnych doświadczeń bohatera filmu brzmią następująco: rób to kiedy nikt nie może cię nakryć, kiedy ciasto jest jeszcze ciepłe i ma wystarczającą grubość. Jeśli nie lubisz słodyczy, albo zwyczajnie nie potrafisz piec ciast, możesz wypróbować... arbuza. Ten sposób został zaprezentowany w filmie "The Wayward Cloud", w którym również używany jest zamiast kobiecego krocza.

To nie jest śmieszne, arbuz ma wiele zalet. Jest jednym z wilgotniejszych i głębszych owoców, w którym nie brakuje świeżego miąższu, co bardzo zbliża go do pochwy i tym samym daje mężczyźnie porównywalne odczucia. Jeśli postarasz się, żeby nikt nie obserwował twoich masturbacyjnych poczynań, będziesz mógł z nim zaszaleć!

Rolkę papieru toaletowego może mieć inne przeznaczenie

Bardzo tanim i praktycznym rozwiązaniem jest dziurka od papieru toaletowego. Wpadłeś na to? Nie? Przed tą praktyką załóż fabrycznie nawilżoną prezerwatywę, a następnie zacznij wkładać penisa do rolki, która powinna spowodować tarcie twojego członka ze wszystkich stron. Oczywiście, nie każdego mężczyzny fallus zmieści się do takiej dziurki i wtedy należy znaleźć alternatywną formę. Tę samą zasadę możesz zastosować z wężem od odkurzacza. Jednak pamiętaj, że jest trochę niebezpieczniejsza forma masturbacyjna. Zadbaj zatem o odpowiednie ustawienia tego sprzętu. Jeśli przełączysz swój odkurzacz na wydmuchiwanie powietrza, będzie równie przyjemnie. Teraz możesz włączać i przełączać funkcję i cieszyć się z nowych doznań podczas solo pieszczot.

Jeśli powyższe pomysły wydają ci się głupie, zawsze możesz wrócić do tradycyjnej metody, czyli wrzucić na ręczny. Twoja masturbacja, twój wybór!

Tłum. MT

Intimate Medicine

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Niegrzeczni | lalka | miód | seks | poradnik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje