Reklama

Erotyczne gadżety

Lalki, sztuczne penisy, wibratory - czego to ludzie nie wymyślą... Sex-shopy pełne są rozmaitych akcesoriów, które naszych pradziadków (i prababki) przyprawiłyby o zawrót głowy.

Te wszystkie seksualne gadżety (zobacz ich więcej) mają nam dostarczać przyjemność - czy to jako substytut normalnych genitaliów, czy też jako jajcarskie "dzieło sztuki" (bo cóż nam po penisie wielkości człowieka?). I wszystko w porządku - w końcu hedonizm to nic złego.

Reklama

Ale czy na pewno w tym przypadku wszystko jest ok? Czy - za sprawą wszystkich tych gadżetów - nie stępiamy naszej erotycznej wrażliwości? Znane są przypadki osób, które tak się od zabawek uzależniły, że bez "odpowiedniej stymulacji" nie są w stanie podjąć współżycia. A zatem? Czekamy na wasze opinie.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: gadżety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje