Reklama

Co powinieneś wiedzieć o seksie

Owszem. Kobiety są tajemnicze, często trudno zrozumieć ich zachowanie. Jednak są pewne sprawy, które chcą, żebyś poznał... Dla swojego i jej dobra.

Erogenne strefy

Reklama

Uda, brzuch, piersi - przecież je bardzo często pieścisz. Nie przyszło ci do głowy, żeby ich nie głaskać i całować. Ale są też takie części ciała, którymi wyjątkowo "dokładnie" powinieneś się zaopiekować. To uszy i szyja. To dzięki ich pieszczotom przez kobiece ciało często przechodzi dreszczyk rozkoszy. Dość zaskakujące, że nie wszyscy mężczyźni o tym wiedzą...

Możesz przy okazji dmuchania, chuchania, kąsania szeptać do ucha słodkie słówka, zachwycać się jej ciałem, potwierdzać, że działa na ciebie niesamowicie podniecająco.

Owszem, może się okazać, że zupełnie inne części ciała twojej partnerki są wyjątkowo erogenne. Ale ty, jako znawca, powinieneś szybko zorientować się w tym, jakie pieszczoty sprawiają jej największą przyjemność. Bądź bacznym obserwatorem jej zachowań. To dzięki nim będziesz doskonale wiedział, co niezwykle szybko doprowadza ją do orgazmu.

Nie dziękuj za seks

Nawet jeśli było wam wyjątkowo cudownie, nawet jeśli ona doprowadziła cię do megaorgazmu, przenigdy nie mów jej "dziękuję". Naprawdę w takich momentach twoja partnerka może się poczuć jak kobieta lekkich obyczajów. Jeśli rzeczywiście chcesz w jakiś wyjątkowy sposób okazać jej, jak wspaniale się czujesz, możesz powiedzieć całując ją: "kochanie, byłaś wspaniała, nigdy tego nie zapomnę". Zamiast słów wystarczy, że głęboko popatrzysz jej w oczy i mocno przytulisz. Bądź pewien, że twoja partnerka będzie wiedzieć, co właśnie teraz czujesz.

Nie odwracaj się od niej

Po osiągnięciu przez was orgazmu nigdy nie odwracaj się od niej. Zwłaszcza, gdy zaczynasz myśleć o zupełnie innych sprawach, niezwiązanych z tym, co przed chwilą przeżyliście. Naprawdę do pełni szczęścia ona ciebie potrzebuje. Chce czuć twoje ciepło, zapach, więc dotknij ją, pogłaskaj, pocałuj i mocno przytul...

Orgazm - nie tylko twój

To nie wstyd, że byłeś "szybszy" od niej! To nie powód do zakłopotania. To często oznaka tego, że partnerka tak bardzo cię podnieca, że nie jesteś w stanie się powstrzymać. Jeśli nie zadziałały na ciebie techniki opóźnienia orgazmu, nie zapominaj o jej potrzebach. Nawet jeśli ona powie: "kochanie, nie trzeba...". Tak naprawdę marzy o tym, żeby poczuć się jak w niebie, jak przed momentem ty się czułeś. Jest wiele możliwości, żeby kobieta w takim momencie osiągnęła satysfakcję. Więc otocz ją opieką i spowoduj, żeby nie zapomniała tej chwili.

Jeśli przeczytałeś powyższe rady i stwierdziłeś: "jak to możliwe, że faceci tego nie wiedzą", to punkt dla ciebie. Oznacza to, że jesteś dobrym obserwatorem i jeszcze lepszym kochankiem. Jeśli jednak czego nie wiedziałeś, to teraz możesz być pewien, że jesteś na dobrej drodze do zrozumienia kobiety.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: partnerka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje