Reklama

Mystik: Wielki powrót walkmana!

Mystik - jeśli zbiórka zakończy się powodzeniem, to do sklepów trafi nowy przenośny odtwarzacz kaset! /materiały prasowe

Ruszyła internetowa zbiórka na rozpoczęcie produkcji... walkmana. To nie żart: francuska firma Mulann chce w 2020 r. zawojować świat przenośnym odtwarzaczem kaset magnetofonowych. Przyjrzyjmy się bliżej ich intrygującym planom...

Reklama

Archaiczny nośnik cieszył się dużą popularnością jeszcze pod koniec lat 90. Wraz z upowszechnianiem się formatu CD, wymagające przewijania kasety odchodziły do lamusa. Po 20 latach - w epoce streamingu i możliwości trzymania w kieszeni całej muzyki świata - taśmy znów robią się modne! 

Zdajemy sobie sprawę, że trudno w to uwierzyć, ale sprzedaż kaset rośnie z roku na rok. Pierwszą jaskółką zapowiadającą powrót analogowego sposobu zapisu muzyki w wielkim stylu była ścieżka dźwiękowa do filmu "Strażnicy Galaktyki" z 2014 r. 

Reklama

W produkcji Marvela widzieliśmy, jak główny bohater nie rozstaje się z walkmanem nawet na drugim krańcu kosmosu. Soundtrack na kasecie magnetofonowej był nie tylko marketingowym strzałem w dziesiątkę - posunięcie to zapoczątkowało nową modę. 

Od tamtej pory sprzedaż kaset stale rośnie. Rzecz ma się podobnie jak z winylami - coraz więcej współczesnych artystów decyduje się na wydanie nowego albumu również w analogowej formie. 

Nic dziwnego - w samych Stanach Zjednoczonych sprzedaje się ponad 200 tysięcy kaset i nic nie zapowiada, aby ten trend nagle spowolnił. Wręcz przeciwnie!

Kupno samej kasety nie wystarczy - trzeba mieć jeszcze sprzęt, na którym można ją odtworzyć. Tutaj do akcji wkracza wspomniana już paryska firma Mulann, która we wrześniu bieżącego roku ma zamiar wprowadzić do sprzedaży walkmana. Stanie się tak, o ile sukcesem zakończy się internetowa zbiórka na ich autorski odtwarzacz o nazwie Mystik.

Walkman ten ma oferować świetną jakość dźwięku. Autorzy projektu podkreślają, że to dla nich fundamentalna kwestia dlatego do współpracy nad projektem Mystik zaprosili byłych inżynierów marki Thomson. Mają oni zadbać o to, aby muzyka z kaset brzmiała lepiej, niż to zapamiętaliśmy. 

Co więcej, zgodnie z obowiązującymi trendami walkman ma być wyposażony w moduł bluetooth, dzięki czemu gadżet połączymy z bezprzewodowymi słuchawkami. Czy może być lepsze połączenie starego z nowym?

Ponadto, sprzęt zaoferuje gniazdo mini-jack, wbudowany mikrofon, akumulator, który naładujemy przy pomocy kabla USB i funkcję, którą 30 lat temu można było zaimponować każdemu kumplowi lub nowo poznanej dziewczynie, czyli nagrywanie z funkcją auto-stop!

Aby móc stać się posiadaczem walkmana Mystik trzeba "dorzucić" się kwotą min. 81 euro (około 350 zł). W tej cenie otrzymamy gadżet oraz jedną wysokiej jakości pustą kasetę FOX C60. Warto zaznaczyć, że Mystik w normalnej dystrybucji - o ile zbiórka zakończy się sukcesem - będzie kosztował około 100 euro.  

W chwili gdy piszemy te słowa zebrano już 50 proc. potrzebnej sumy. Do końca akcji w serwisie Kickstarter zostało jeszcze 26 dni. Tych, którzy uważają, że "kiedyś to było" chyba nie musimy dłużej namawiać do wsparcia tego napędzanego nostalgią projektu!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Walkman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje