Reklama

3 nowości do obejrzenia: Stranger Things i Wataha, Kropla Prawdy

Dobry serial jest jak narkotyk - uzależnia już po pierwszym odcinku. Niecierpliwe oczekiwanie na kolejny odcinek dawno przestało być domeną kobiet. Mężczyźni równie chętnie zasiadają teraz przed ekranem i poszukują wciąż nowych serii. Jakie nowości są warte obejrzenia?

W latach 90. w Polsce królowały "Drużyna A", "Magnum", "MacGyver" czy ikona science-fiction - "Z Archiwum X". Czasy się zmieniły, ale producenci wciąż dbają o wielowątkową fabułę, wyraziste charaktery i tajemniczą atmosferę, dzięki czemu nadal pojawiają się mroczne, trzymające w napięciu i budzące emocje seriale.

Stranger Things

Reklama

Prawdziwy fenomen, na punkcie którego zwariował cały świat. Serial opowiada o tajemniczym zniknięciu chłopca, który wraz z trójką swoich przyjaciół wracał do domu. Akcja toczy się w latach osiemdziesiątych, w niewielkim, nudnym amerykańskim miasteczku, co wprowadza widza w niesamowity klimat wprost z książek Stephena Kinga.

Podczas gdy koledzy szukają Willa na własną rękę, w okolicach jego domu zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Pojawia się także niezwykła dziewczynka, która zaprzyjaźnia się z chłopcami.

Rewelacyjna gra dzieciaków i sentymentalny klimat lat osiemdziesiątych sprawiają, że serial zabiera widza w prawdziwą podróż w czasie. Powrót do dzieciństwa z mocną nutą horroru i fantastyki sprawił, że ta opowieść wciągnęła miliony.

Wataha

Na szczęście nie tylko Amerykanie potrafią kręcić dobre seriale. Choć polskie produkcje kojarzą się głównie z "M jak miłość" czy "Na dobre i na złe", Polacy mogą pochwalić się prawdziwymi perełkami. Doskonale świadczą o tym tytuły takie jak "Belfer" czy właśnie "Wataha".

"Wataha" to opowieść o strażnikach strzegących polskich granic w Bieszczadach. W wyniku wybuchu bomby giną oficerowie jednej z jednostek. Tylko jednemu udaje się przeżyć. Za wszelką cenę próbuje dowiedzieć się, kto za tym stoi.

Historia mocno osadzona w polskiej rzeczywistości, zrealizowana na światowym poziomie. Opowieść o bólu i wyczerpującej ucieczce zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej. "Wataha" to prawdziwy majstersztyk wprost z naszego podwórka.

Kropla Prawdy

Pierwsza tak nietypowa produkcja w historii polskich seriali. Mroczna opowieść o tym, jak obsesyjne dążenie do doskonałości może zniszczyć człowieka.

Gwiazdy polskiej muzyki i kina, legendarna whisky i tajemniczy człowiek, zmuszający do refleksji i wzbudzający najsilniejsze emocje. Zazdrość, miłość, nienawiść i strach - wokół tego kręci się cała fabuła serialu.

Jeśli nie dysponujesz dużą ilością czasu, "Kropla Prawdy" to idealny wybór. Kilkuminutowe odcinki są nasiąknięte treścią, a po obejrzeniu pierwszego ma się ochotę na więcej. Zarezerwuj sobie godzinę, nalej szklaneczkę dobrej whisky i wsłuchaj się w opowieść o życiu szalonego Szkota, Beathana McCrowa.

W czasach tylu świetnych seriali i coraz mniejszej ilości czasu, warto wybrać coś, co nie zawiedzie twoich oczekiwań na samym starcie. Zarówno "Stranger Things", "Wataha", jak i "Kropla prawdy" powinny znaleźć się na liście rzeczy, które trzeba obejrzeć.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje