Reklama

Wiemy, skąd pochodzimy!

Najnowsze badania różnorodności genetycznej afrykańskich populacji zbieraczy-myśliwych wskazują, że człowiek współczesny pochodzi z południa Afryki, a nie, jak się powszechnie sądzi, ze wschodnich części Czarnego Lądu.

Brenna Henn z Departamentu Genetyki oraz profesor biologii Marcus Feldman, oboje z Uniwersytetu Stanforda, przeanalizowali największą bazę danych genetycznych populacji myśliwych-zbieraczy i na tej podstawie doszli do przekonania, że ludzie współcześni wyewoluowali na południu Afryki.

Dotąd brakowało próbek

Reklama

- Dotychczas sądziliśmy, że miejscem, w którym powstał człowiek współczesny była Afryka wschodnia. Nasze badania wskazują na południe Afryki, a w szczególności na Buszmenów, którzy posługują się jednym z języków Khoisan - mówi Brenna Henn.

Przekonanie o pochodzeniu człowieka współczesnego ze wschodu Afryki bierze się stąd, iż to właśnie tam odkryto najstarsze znane szczątki naszych bezpośrednich przodków. Badania genetyczne na terenie Afryki były dotychczas o tyle trudne do przeprowadzenia, że jest to jeden z najbardziej zróżnicowanych genetycznie kontynentów i brakuje wielu próbek, szczególnie ludów myśliwsko-zbierackich. Nigdy wcześniej nie dysponowano odpowiednią liczbą próbek.

Nie mieszali się z sąsiadami

- Bez współpracy tych ludów, nie moglibyśmy określić wzorców ewolucji człowieka w Afryce - mówi profesor Feldman.

Dotychczas dysponowano jedynie wystarczającymi próbkami DNA namibijskimi grupami użytkowników języka Khoisan. Teraz Brennie Henn udał o się uzyskać próbki DNA innych grup. Porównano je między sobą oraz z Pigmejami i 21 kulturami rolniczymi. Analizy statystyczne wykazały, że największe zróżnicowanie genetyczne istnieje pomiędzy Buszmenami, co wskazuje, że to prawdopodobnie oni są tym ludem, od którego pochodzą inne ludy Afryki oraz wszyscy ludzie współcześni.

Naukowcy przy okazji odkryli, że niektóre grupy myśliwych-zbieraczy nigdy nie przemieszały się ze swoimi sąsiadami.

- Nie wiemy, czy w przyszłości grupy te miały ze sobą kontakt. Brenna i jej zespół wykazali, że jeśli do kontaktów dochodziło, bo miały one miejsce na długo przed wynalezieniem rolnictwa - mówi profesor Feldman.

Mariusz Błoński

Kopalnia Wiedzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje