Reklama

​W Indiach znajdują coraz więcej złotych żółwi. Co się dzieje?

W lipcu zeszłego roku - pierwszy, w październiku - kolejny, w tym roku nadal znajduje się w Indiach złote żółwie. Przed setkami lat pewnie stałyby się zwierzętami czczonymi. Teraz naukowy potrafią to wyjaśnić.

W Indiach nie brakuje zwierząt obdarzanych czcią czy uważanych za święte. Teoretycznie powinno to pomagać w ich ocaleniu, ale w rzeczywistości zmiany środowiska, gęstość zaludnienia i antropoopresja są silniejsze niż religia - tak jest np. z kultem, jakim otacza się słonie indyjskie, kobry indyjskie, langury hulmany (czarnolice małpy stanowiące wcielenie boga Hanumana) i innymi zwierzętami, które w Indiach giną.

Świat spoczywa na grzbiecie żółwia

Reklama

Dotyczy to także wielu gatunków żółwi. A przecież w hinduizmie nosząca na grzbiecie cały świat Akupara jest właśnie ogromnym żółwiem. Z kolei ogromny żółw Kurma to jeden z awatarów Wisznu. Żółw to dla Hindusów symbol - jego plastron pokazuje świat ziemski, a karapaks to domykający go świat niebiański.

A jednak z 28 gatunków lądowych i słodkowodnych żółwi ponad połowa to gatunki zagrożone wymarciem. 15 z nich znajduje się w czerwonej Księdze, a Indie zajmują trzecie miejsce na liście krajów o największej liczbie zagrożonych gatunków żółwi na świecie po Chinach i Wietnamie. Te prastare gady zabijane są dla mięsa, skorupy i cudownych ponoć właściwości różnych części ich ciała, a także odławiane do hodowli domowych.

Jednym z zagrożonych gatunków jest skrytonóg cętkowany, jeden z trzech gatunków azjatyckich żółwi słodkowodnych z rodzaju Lissemys. To zwierzęta o dość miękkich skorupach i ciałach o luźnej skórze. Żyją w rzekach i jeziorach Indii, Bangladeszu, Pakistanu, Birmy i Sri Lanki. Mają ochronne barwy w kolorach brunatnych i oliwkowych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje