Reklama

Piwo jest dobre na wszystko?

Piwo działa usypiająco i nie jest dobre na pożycie seksualne - powie ci każdy piwosz. Czy ma rację? No nie...

Małe dawki alkoholu ożywiają, ale większe położą nawet Mike'a Tysona. Faktycznie, w szyszkach chmielu znajdują się żywice, lupulina i humulina, które są wykorzystywane w medycynie przy leczeniu nerwic i bezsenności, ale Czeskie Centrum Medyczne wydało opinię, że dwa jasne pełne dziennie dla mężczyzn i jedno w przypadku kobiet podnoszą intensywność przeżywania seksualnych zbliżeń. Dr Pavel Zemek idzie nawet dalej: taka ilość piwa dziennie odstrasza widmo impotencji na całe życie. Coś w tym może być, ponieważ wszyscy lekarze są zgodni, że picie piwa zmniejsza ryzyko zatykania się żył i tętnic.

Reklama

Prawda - piwo jest dobre po intensywnym wysiłku

Piwo jest izotoniczne, czyli wyrównuje ciśnienie międzykomórkowe, i hipotoniczne, a więc ułatwia organizmowi szybkie przyjmowanie substancji odżywczych. Intensywny trening to utrata 2 proc. wody z masy ciała i zwiększenie zapotrzebowania na minerały, witaminy i pierwiastki śladowe. Źródlana woda, magnez, potas, sód, fosfor, żelazo, wapń, glukoza, frutoza, sacharoza, białka i aminokwasy, witaminy A, E, B, C, B i PP - wszystkie te dobra (i jeszcze kilka innych) są zamknięte w jednym kuflu lub butelce. Procentami w takiej ilości nie masz się co specjalnie przejmować - jeżeli nie przyjechałeś samochodem, rzecz jasna - choć na pewno twoja wątroba głosowałaby za łykiem bezalkoholowego. Na szczęście, dzieci, ryby i wątroby, jak wiadomo, nie mają głosu.

Mit - od piwa rośnie mięsień piwny

Tere-fere, nie od piwa, tylko od podżerania przy jego piciu. Piwo obniża poziom cukru we krwi i pobudza produkcję soków żołądkowych, a więc wzmaga apetyt, ale wartość kaloryczna jednego kufla jest podobna do kalorii z wypitej szklanki soku owocowego, z uwagą, że piwo zawiera trzy razy mniej cukru niż on. Dodajmy na marginesie, że jeden kieliszek czystej wódki to, bagatela, 250 kcal, a cały kufel około 200 kcal. Wyniki badań walijskich naukowców nie pozostawiają złudzeń - bęben rośnie tylko łakomczuchom. Odstaw czipsy, fistaszki, precelki, koreczki i inne zapychacze, a zobaczysz, że Twój brzuch będzie bezpieczny.

Dowiedz się więcej na temat: picie | ryzyko | piwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje