Reklama

Koniec z brzydką twarzą?

Na wygląd ludzkiej twarzy duży wpływ mają, oprócz genów, czynniki oddziałujące na zarodek w łonie matki - donoszą badacze z USA na łamach pisma Development.

- Nasze wyniki sugerują, że okres, w którym kształtują się rysy u zarodka, jest znacznie dłuższy niż do tej pory sądzili badacze. Ta plastyczność kształtującej się twarzy oznacza, z jednej strony, jej większą podatność na zmiany i urazy pod wpływem czynników zewnętrznych, a z drugiej - większe szanse na naprawę wszelkich wad już w macicy - wyjaśnia prowadząca badania prof. Jill Helms.

Reklama

Badaczka podkreśla, że postęp w dziedzinie metod diagnozowania i terapii różnych schorzeń już w okresie zarodkowym, w macicy, jest tak duży, że w przyszłości takie interwencje medyczne powinny być zupełnie realne.

- Możliwość naprawy twarzy u zarodka w pierwszym trymestrze ciąży to tylko kwestia czasu - twierdzi badaczka.

Do tej pory wśród naukowców panowało przekonanie, że ostateczny kształt twarzy człowieka ustala się około 5 tygodnia życia zarodkowego.

Dzioby na czole

Naukowcy z University of California w San Francisco prowadzili badania na zarodkach kurzych i zarodkach przepiórek. Badacze pobierali tkanki od młodych zarodków przepiórek z tej części głowy, która u ludzi odpowiada górnej wardze, a u przepiórek jest miejscem powstawania dzioba. Przeszczepiali je następnie na czoło starszych zarodków kurzych.

Okazało się, że w odpowiedzi na przeszczepioną tkankę na czole kurcząt wyrosły dzioby. Jak podkreślają badacze, powstawały one mimo że zarodki kurze były starsze i teoretycznie przeszły okres formowania głowy. Te wyniki wskazują, że przeszczepiona tkanka wydała położonym pod nią komórkom "instrukcję" na temat rozwoju kości i chrząstki, które tworzą dziób. Za instrukcję służą w tym przypadku sygnały przekazywane przez białkowe czynniki wzrostu.

Według autorów, odkrycie na temat plastyczności tkanek, które biorą udział w powstawaniu twarzy, sugeruje, że pojedynczy szkodliwy czynnik środowiskowy może wywołać poważne defekty twarzy u zarodka. Pomoże to wyjaśnić, dlaczego u potomstwa kobiet, które nadużywają alkoholu w czasie ciąży, obserwuje się zniekształcenia twarzy.

Naprawią defekty?

Na podstawie uzyskanych wyników, badacze spekulują, że twarze zarodków ludzkich pozostają wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych przez około 9 pierwszych tygodni ciąży, a być może nawet przez większość pierwszego trymestru ciąży. - Jeśli twarz zarodka w wieku 9 tygodni jest rzeczywiście podatna na zmiany, chirurdzy będą mieli większe szanse, by już w tym okresie naprawiać takie wady rozwojowe, jak rozszczep wargi czy rozszczep podniebienia. Może to zapobiec powstawaniu szpecących blizn i będzie związane z mniejszym cierpieniem - uważa prof.. Helms.

Jej zespół planuje teraz prowadzenie badań, które pozwolą zrozumieć udział różnych białkowych czynników wzrostu w rozwoju twarzoczaszki. - Być może w przyszłości można będzie naprawiać defekty twarzy podając odpowiednie czynniki wzrostu w okresie zarodkowym. Pozwoli to uniknąć stosowania metod chirurgicznych i zmniejszy odsetek dzieci, które rodzą się z deformacjami twarzy - konkludują badacze.

MWMedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje