Reklama

Jak wygrać wybory? Nauka podsuwa absurdalne rozwiązanie

Absurd? Autor podpowiada w jaki sposób najprościej jest wybrać wybory. Za jego rozumowaniem stoi nauka! /materiały prasowe

Randall Munroe, były pracownik NASA, to najsłynniejszy autor zajmujący się szukaniem naukowych rozwiązań nawet najbardziej absurdalnych problemów. Jak za pomocą prostych środków przechwycić drona, jak najskuteczniej zasilić dom na Ziemi, a jak na Marsie i wreszcie - jak wygrać wybory?

Reklama

"How To. Jak?" to intelektualna przygoda pokazująca, że nauka i kreatywność są w stanie rozwiązać każdy istniejący problem.

To tylko kilka z dziesiątek pytań, na które odpowiedzi znajdziemy w "How To. Jak?". Każda z historii zilustrowana jest przezabawnymi rysunkowymi komiksami autorstwa Randalla Munroe. 

Autor przenosi do książki cały swój talent rysownika i wiedzę, którą zyskał w pracy programisty i robotyka dla NASA w Langley Research Center. Na ponad 300 stronach wyjaśnia nam świat jak nikt inny.

Przeczytaj fragment książki "How To. Jak?" poświęcony wyborom:

Reklama

Żeby wygrać wybory, musicie przekonać wielu ludzi do wybrania waszego nazwiska na karcie do głosowania. Istnieją dwa podstawowe sposoby, których możecie użyć, aby to osiągnąć:

  • przekonanie wielu wyborców do poparcia waszej kandydatury;
  • oszukanie wyborców w taki sposób, żeby zagłosowali na was przez pomyłkę.


Pierwsza metoda zwykle wymaga zastosowania kombinacji uroku osobistego, charyzmy, kompetencji, przykuwającego uwagę przekazu oraz przedstawienia czytelnej różnicy pomiędzy konkurującymi ze sobą wizjami przyszłości. 

To dużo pracy, rozważmy więc drugą opcję.

Ta strategia wyborcza jest popularna od lat, mimo że w sumie daje różne rezultaty. W 2016 roku Kanadyjczyk z Thornhill w prowincji Ontario wydał 137 dolarów, aby zgodnie z prawem zmienić imię i nazwisko na "Above Znoneofthe" i zgłosił swoją kandydaturę do wyborów okręgowych. Miał zamiar znaleźć się na karcie do głosowania jako "ZNONEOFTHE ABOVE", a litera Z miała mu zapewnić miejsce na końcu alfabetycznej listy nazwisk. Miał nadzieję, że wyborcy pomylą jego nazwisko z opcją "None of the above" (co oznacza "żaden z powyższych kandydatów"). 

Na jego nieszczęście lista kandydatów była co prawda ułożona alfabetycznie według nazwisk, ale na kartach do głosowania dane wydrukowano jednak w kolejności: <imię> <nazwisko>. Pojawił się więc na nich jako "Above Znoneofthe". Nazwisko Znoneofthe nie pomogło. Jeśli startujecie w mniej ważnych wyborach lokalnych, prawdopodobnie duża część głosujących nie ma pojęcia, kim jesteście. Zwłaszcza jeśli jest to rok, w którym odbywają się naprawdę istotne wybory o dużej frekwencji. W takich sytuacjach wielu głosujących jest w stanie rozpoznać was jedynie po nazwisku.

Komu udała się ta sztuczka? Dowiesz się o tym w dalszej części artykułu na następnej stronie...

Fragment książki

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wybory | polityka | Randall Munroe | How To. Jak?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje