Reklama

Grozi nam Planeta Małp

Ludzki genotyp się degraduje, a ewolucja szympansów nabiera rozmachu. To nie powieść czy film s-f, ale naukowe fakty. Małpy człekokształtne wykonują już narzędzia i broń do polowań, mieszkają też w jaskiniach.

Czterdzieści lat temu Pierre Boulle opublikował powieść "Planeta Małp", na której kanwie powstało wiele filmów. To historia o upadku ludzkości i zajęciu jej miejsca przez małpy człekokształtne. Czy ta fikcja może stać się faktem? Nad naszym gatunkiem zawisło dziś wiele zagrożeń, także z naszej własnej winy. Z kolei małpy człekokształtne, szczególnie szympansy, coraz bardziej przypominają człowieka u jego zarania.

Reklama

Nauka mówi, że praczłowiek szukał schronienia w jaskini, naturalnej osłonie przed złymi warunkami atmosferycznymi. Wymyślił też narzędzia, aby skuteczniej zdobywać i przetwarzać żywność oraz broń, aby polować i stawiać czoła drapieżnikom. Okazuje się, że na tę drogę wkroczyły też szympansy. Człekokształtne

małpy mają na koncie wynalazki,

do których dotąd tylko ludzkość rościła sobie prawo.

Wiodąca hipoteza na temat początków naszego gatunku mówi, że przełom w rozwoju nastąpił, gdy praludzie przenieśli się - z nieznanych jeszcze powodów - z dżungli na sawanny. Wtedy to, w nowym środowisku, nasi najdawniejsi przodkowie zaczęli poruszać się w postawie wyprostowanej, potem wynaleźli narzędzia i broń.

Teorię tę mogą potwierdzać najnowsze odkrycia zespołu badawczego pod kierownictwem dr Jill Pruetz, prymatologa ze stanowego uniwersytetu Iowa. Eksperci dr Pruetz analizowali zachowania stada szympansów żyjącego na sawannie rejonu Fongoli w południowo-wschodnim Senegalu, a opis tych prac opublikowano pod koniec kwietnia 2007 roku.

Obserwowana szympansia wspólnota, licząca 35 małp, prowadzi koczowniczy tryb życia, wędrując po terenie o powierzchni 7 tys. 400 akrów. W tamtejszym bardzo suchym środowisku trudno znaleźć miejsca zacienione, jednak małpy rozwiązały ten problem. Uczeni odkryli, że stado w trakcie swych wędrówek przez sawannę urządza sobie postoje

w jaskini Sakoto, w rejonie Mboule Camara.

- Warunki podczas pory suchej są w tym rejonie trudne, jest bardzo gorąco, ale szympansy znalazły z tej sytuacji takie samo wyjście, jakie kiedyś było osiągnięciem praczłowieka - stwierdziła dr Pruetz w wypowiedzi dla serwisu naukowego LiveScience.

Naukowcy, odkrywszy, że małpy interesują się grotą Sakoto, wystawili czujki w tamtej okolicy. Obserwowali teren przez lornetki, a w najbliższym otoczeniu groty zamontowali samoczynnie działające kamery cyfrowe.

Jaskinia Sakoto jest największą z pieczar znajdujących się w rejonie, na którym koczuje stado. Nie jest duża, ma ok. 4,5 m głębokości i przed tysiącleciami została wymyta w skale przez wody, niegdyś obficie płynące w tym rejonie. Jednak, co ważne, temperatura w pieczarze jest znacznie niższa od panującej na otwartym terenie.

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Planete+ | nauka | powieść | ewolucja | broń | narzędzia | planeta | małpy | Planeta małp

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje