Reklama

Ninja Warrior Polska 4: Podsumowanie trzeciego odcinka

Trzeci odcinek czwartego sezonu Ninja Warrior Polska już za nami. Z legendarnym torem zmierzyli się między innymi: Piotr Szczurek – były uczestnik Love Island. Wyspa Miłości, Maciej Gnatowski – raper znany pod pseudonimem Wujek Samo Zło czy… dinozaury, które nagle wbiegły do Areny Gliwice. Jak im wszystkim poszło?

Trzeci odcinek sportowego show rozpoczął się od występu Piotra Szczurek, który przed startem zapowiadał, że tym razem pokona wszystkie przeszkody. Niestety, coś poszło nie tak i plany Miejskiego Drwala zostały szybko zweryfikowane.

Inaczej potoczył się za to występ Macieja Barańskiego, u którego w wieku 14 lat wykryto zaćmę. Stracił on wzrok w jednym oku, co skutkowało zanikiem widzenia przestrzennego. Mimo przeciwności losu Maciej pojawił się w programie i dzięki swojemu wspaniałemu występowi zagwarantował udział w półfinale.

Reklama

Na starcie pojawił się również Wujek Samo Zło, jednak jego występ zakłóciły... tyranozaury. Kto z nich pokonał tor Ninja Warrior Polska? To trzeba po prostu zobaczyć.

Do półfinałów awansowało 10 najlepszych zawodników. Wśród nich znaleźli się Rafał Kasza, Piotr Kominek, Mateusz Strupiński, Zbigniew Ziober, Dominik Domagała, Rafał Biernacki, Maciej Barański, Grzegorz Pachucy, Mateusz PałdynaBartosz Świętek. Ostatnia dwójka zmierzyła na Power Tower o wejście do finału.

Z tego starcia zwycięsko wyszedł Bartosz Świętek, a pozostała dziewiątka walczyła o trzy miejsca w finale. Co interesujące, nikt z nich nie zdołał przejść toru półfinałowe, więc awans uzyskali ci, którzy zaszli najdalej. Byli to Rafał Kasza, Mateusz Strupiński oraz Piotr Kominek.

Czwarty odcinek czwartego sezonu Ninja Warrior Polska już we wtorek (21 września) o godz. 20:05 na antenie telewizji Polsat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje