Reklama

Rude - fałszywe, brunetki - zmysłowe

Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie wygląd i cechy charakterystyczne blondynek, brunetek i rudowłosych. Pewnie nie będzie to szczególnie trudne zadanie, gdyż owe wyobrażenia nosisz już w głowie.

To stereotypy, które powodują, iż obserwując pojedynczych osobników np. jedną blondynkę, uogólniamy nasze wrażenia i powstały stereotyp przenosimy na całą grupę blondynek, co daje nam poczucie jasności reguł i poznawczego opanowania rzeczywistości. Jak działają stereotypy? Można to zobaczyć na wybranym przykładzie stereotypów odnośnie koloru włosów.

Reklama

Od wieków kolor włosów miał wpływ na to, jak ludzie byli postrzegani przez innych. Do obecnych czasów mamy skłonność do oceniania innych osób w zależności od tego, jakiego koloru są ich włosy, co potwierdzają przekonania, iż "rude są fałszywe", "brunetki są zmysłowe" oraz że "mężczyźni wolą blondynki". Blondynki są głupsze od brunetek, za to mają cały świat męski u swych stóp. W powszechnej opinii odbierane są jako niewinne, delikatne, anielskie, słodkie, ale też frywolne, seksowne i niezbyt inteligentne.

Długie są dzieje kształtowania się i utrwalania owego wizerunku. Dzieje blondynek to historia bogiń, uwodzicielek, a także istot dobrych i niewinnych. Wenus Botticellego, zwodząca rybaków Lorelei, czy Ewa (która jako pramatka ludzkości na pewno nie była jasnowłosa, tylko po afrykańsku czarna) uśmiechają się z obrazów w wersji blond. Bohaterki baśni, jak Kopciuszek czy Śpiąca Królewna, okręcają sobie swoich rycerzy wokół blond warkocza. Złe czarownice mają włosy czarne lub rude, za to dobre wróżki są promienne i jasnowłose.

Stereotyp utrwalony przez Marlenę Dietrich, niedostępną piękność z włosami w kolorze lodów waniliowych, przetrwał II wojnę światową. Słodka blondynka w wydaniu Marylin Monroe onieśmielała tysiące męskich fanów, wzbudzając podziw i zazdrość kobiet. Uosobieniem seksu i blond-zmysłowości są obecnie Sharon Stone i Claudia Schiffer.

Siła stereotypów na temat blondynek polega nie tylko na tym, że są one odporne na zmiany, ale też na tym, iż wpływają na to, jak o nich myślimy, jak emocjonalnie nań reagujemy i jakie podejmujemy względem nich działania. Stereotypy opierają się na utrwalonych przekonaniach na temat wyglądu, sposobu zachowania i bycia, prezentowanych cech osobowości oraz zajęć, które dane osoby wykonują.

Trudno jest zmienić stereotypowe myślenie, co wynika trochę z naszego umysłowego lenistwa, gdyż pozwala "myśleć na skróty", wytworzyć własny świat podziałów, często sztucznych, ale za to przewidywalnych i bezpiecznych. Bo przecież łatwiej podejść do kobiety, o której już cokolwiek wiemy, chociażby dzięki kolorowi jej włosów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: fałszerstwo | brunetka | stereotypy | rude | brunetki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje