Reklama

Pies - przyjaciel i... nauczyciel

Naukowcy, analizując zachowania i historię psów, zmieniają opinię o tych zwierzętach. Psy tylko nieznacznie ustępują ludziom inteligencją. Są za to na równi z nami wrażliwe i opiekuńcze. Nie przez przypadek człowiek związał swój los właśnie z psem.

Psy zrodziły się we wschodniej Azji przed ok. 15 tys. lat i w tamtych czasach zaczęły towarzyszyć człowiekowi. Wynika to z analiz uczonych z Królewskiej Wyższej Szkoły Technicznej w Sztokholmie, kierowanych przez dra Petera Savolainena, biologa zajmującego się ewolucją. Eksperci przebadali próbki DNA psów z Europy, Azji, Afryki i arktycznych obszarów Ameryki Północnej. Stwierdzili, że prawdopodobnie wszystkie populacje psów rozwinęły się z jednego zestawu genów. Symulacje wykazały, że doszło do tego 150 wieków temu na terenie dzisiejszych Chin.

Reklama

Historia związku człowieka z psem, a właściwie z jego wilczym przodkiem, może być jednak znacznie dawniejsza. Mają na to wskazywać znaleziska z terenów Australii pochodzące sprzed 130 tys. lat. Według tej hipotezy, to psy nauczyły ludzi budować więzi społeczne.

Ślady psich wpływów

Zdaniem dra Paula Tacona z Australian Museum w Sydney oraz dra Colina Pardue, bioarcheologa z Adelaidy, pies i człowiek wspólnie ewoluowali, wywierając na siebie znaczący wpływ. Według tej koncepcji, współistnienie ze sforami wilków, a później psów, nauczyło naszych przodków pokojowego współdziałania w ramach grupy. Wśród wspólnych działań widoczne to jest choćby w technice grupowych polowań, identycznej u wilków oraz dzikich psów, jak też w łowieckich społecznościach ludzi. Ta umiejętność zabezpiecza również sforę-grupę przed atakami innych drapieżników z okolicy, szczególnie tych, które działają w pojedynkę. Poza tym śladem wpływu psich zachowań na zachowania człowieka może być silne przywiązanie ludzi do własnego terytorium, niewystępujące u żadnego innego gatunku naczelnych. Spytać można więc:

kto kogo oswoił?

Kto kogo nauczył wspólnie pracować i opiekować się chorymi oraz starymi współplemieńcami? Człowiek psa czy może na odwrót? Inteligencji psów zwykło się nie doceniać. Najnowsze badania potwierdzają jednak to, co każdemu miłośnikowi tych zwierząt jest doskonale wiadome. To, że psy są niezwykle inteligentne i posługują się skomplikowanym językiem.

Psy potrafią liczyć - stwierdza dr Robert Young z Brazil's Pontifical Catholic University of Minas Gerais w Belo Horizonte. Natomiast kierowani przez dr Sophię Yin, weterynarza i badaczkę zachowań zwierząt, eksperci z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis (UKD) zapewniają, że psy przekazują informacje szczeknięciami wydawanymi w określonym tempie i o rozmaitej wysokości dźwięku.

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: nauczyciele | opiekuńcze | przyjaciel | PSY (Park Jae-Sang)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje