Reklama

Ona nie chce się ze mną kochać

Kochacie się raz na kilka tygodni, albo może i rzadziej. Czujesz, jakby to było dla niej raczej przykrym obowiązkiem, niż satysfakcjonującym doznaniem. W czym może tkwić przyczyna?

Powodów zmiany nastawienia partnerki do waszych kontaktów seksualnych może być wiele - od poczucia, że już ci na niej nie zależy, przez uznawaną za zaburzenie seksualne oziębłość, aż po przypadki najboleśniejsze - zdradę. W zasadzie szukając przyczyny zepsucia się waszych erotycznych kontaktów należy zacząć od rozpatrzenia tych trzech możliwości.

Reklama

Orgazm siedzi w głowie

Wiele kobiet warunkuje poziom swojej satysfakcji seksualnej od uczuć, jakie was łączą. Miłość w ich przypadku musi chodzić w parze z namiętnością, inaczej z udanego seksu nici. Orgazm siedzi w głowie - z tym zdaniem zgodzą się prawie wszystkie kobiety - nawet, jeśli ma to być miłość na jedną noc, musisz mieć w sobie "to coś", co ją zauroczy, choćby na chwilę.

Kiedy miłość zaczyna odchodzić, namiętność wygasa - zwłaszcza w długoletnich związkach, zmienia się sytuacja w sypialni. Coraz trudniej ją namówić do spontanicznego seksu, coraz częściej mówi, że jest zmęczona i nie ma ochoty.

Co zrobić, aby temu zapobiec? Przede wszystkim - zapobiegać. Możesz uznać to za trywialne, ale czułe słówka, kwiaty, drobne upominki bez okazji będą procentować w przyszłości. Ona musi wiedzieć, że ci na niej zależy. Jeśli pozwolisz, żeby zgasły wasze uczucia, raczej nie będzie potem większych szans na ratowanie tego związku.

To nie wymówka

Istnieją też kobiety, które z reguły nie mają ochoty na seks. Oziębłość płciowa nie jest wymówką, przez seksuologów jest uznawana za zaburzenie seksualne. Szacują oni, że cierpi na nią ok. 10 - 15 proc. kobiet. Charakteryzuje się ona spadkiem pożądania (tzw. hipolibidemia) lub całkowitym zanikiem libido. W skrajnych wypadkach u kobiety pojawia się ogólny wstręt do mężczyzn.

Najczęściej jednak oziębłość ma charakter przejściowy i objawia się jako okresowy zanik zainteresowania współżyciem, spowodowany jakimś konkretnym możliwym do ustalenia czynnikiem (np. przyjmowaniem leków, które obniżają libido). Bywa też tak, że kobieta ma ochotę na seks (występują u niej fizyczne, niezależne od woli oznaki podniecenia), ale nie osiąga orgazmu lub nie czuje satysfakcji ze współżycia.

Za oziębłą uznać też można np. namiętną i czułą kochankę, która jednak nie doznaje orgazmu. Co trzecia Polka uważa bowiem, że seks może być satysfakcjonujący bez szczytowania. Więcej na ten temat

Jest czuła, ale dla kogoś innego

Kierowani zazdrością uznajemy, że skoro nie ma ochoty na seks, po prostu ma kochanka - to przyczyna nieudanego współżycia, o którą posądzamy kobiety najczęściej. W życiu bywa różnie - może się to okazać prawdą, ale też nie musi.

Zanim zaczniesz robić awanturę i każesz jej pakować walizki, zdobądź się na szczerą rozmowę. Zapytaj, czemu nie jest jej z tobą dobrze, znajdźcie dziurę w waszym związku, przez którą wycieka namiętność i postarajcie się ją załatać, być może jeszcze nie jest za późno.

Opracowano na podstawie materiałów magazynu "Samo zdrowie".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: niekochana | miłość | seks | kochać

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje