Reklama

"Wołodymyr Wełykyj". Ukraiński "Ślązak"?

Jak poinformowały media ukraińskie, powołując się na resort obrony, budowana korweta rakietowa Wołodymyr Wełykyj zostanie dokończona jako wielozadaniowa fregata rakietowa /MON Ukrainy /domena publiczna

Droga "Ślązaka"?

Podobną drogę przeszedł polski ORP "Ślązak", który został zdegradowany z korwety na patrolowiec o symbolicznym wręcz uzbrojeniu. Jednostkę budowano 18 lat, co jest niechlubnym światowym rekordem w czasach współczesnych.

Reklama

W ramach przebudowy zrezygnowano z planowanego wcześniej przeciwokrętowego i przeciwlotniczego uzbrojenia rakietowego, a także z systemów zwalczania okrętów podwodnych. Okręt miał otrzymać jedynie działo OTO-Melara kal. 76 mm, dwa rosyjskie działka przeciwlotnicze kalibru 30 mm AK-630M, które zostały zdemontowane z wycofanych okrętów typu Tarantul-I, cztery ręczne wyrzutnie rakiet krótkiego zasięgu i cztery karabiny maszynowe. Wkrótce zdecydowano, że AK-630M zostaną zastąpione przez dwa działka kal. 30 mm Marlin-WS. I jedynie z takim wyposażeniem okręt występuje dziś.

Przed "Ślązakiem" postawiono zadania m.in. zwalczania celów nawodnych uzbrojeniem artyleryjskim średniego kalibru, wykrywania i zwalczania celów powietrznych uzbrojeniem artyleryjskim i rakietowym bliskiego zasięgu, zwalczania mniejszych jednostek i zagrożeń asymetrycznych i patrolowania i ochrony torów podejściowych, a także morskich linii komunikacyjnych.

Jednak ze świecą szukać na świecie okrętu patrolowego, którego podstawowym zadaniem jest zwalczanie celów nawodnych uzbrojeniem artyleryjskim. Ba! Ciekawe, jakie to cele mogłyby być na Bałtyku? Łodzie rybackie przewożące kontrabandę? Czy piraci, którzy przenieśliby się z Rogu Afryki nad helskie plaże? Tego nadal nie wiadomo. Czy ukraiński okręt podąży śladem polskiego?

Rafał Muczyński, Sławek Zagórski

MilMag

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | marynarka wojenna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje