Reklama

Łajka. Najnowszy rosyjski projekt atomowego okrętu podwodnego

Jeden z okrętów projektu 945 w marszu na dalekiej północy Rosji. To właśnie okręty tego typu mają zostać zastąpione przez Łajki /MON FR /domena publiczna

Jednym z nielicznych programów zbrojeniowych, których Rosja nie zamroziła po upadku ZSRR, jest program budowy okrętów podwodnych. Od kilku lat pracują nad nowymi okrętami o napędzie atomowym.

Rosja utrzymuje jedną z największych flot okrętów podwodnych na świecie. Kilka lat temu rozpoczęli wymianę okrętów budowanych w czasach ZSRR na zupełnie nowe, opracowane w ostatnich latach, albo w oparciu o gruntownie zmodernizowane projekty. Jak na przykład konwencjonalne okręty projektu 636.3, których po sześć sztuk zamówiono dla każdej z rosyjskich flot. Prócz tego planowana jest budowa nowych okrętów o napędzie atomowym.

Reklama

Oficjalnie pierwszy raz o okrętach projektu 545 Łajka, a wcześniej Husky można było usłyszeć w grudniu 2019 roku. Wówczas podczas sesji Rady Ministerstwa Obrony Rosji w Moskwie ujawniono numer projektu i niektóre parametry techniczne.

Okręt ma wypierać w zanurzeniu ponad 11 tysięcy ton, prędkość podwodną powyżej 35 węzłów. Ma mieć możliwość zejścia do głębokości 600 metrów i posiadać autonomiczność do 90 dni. Rosjanie planują, że okręt będzie przenosił pociski manewrujące Kalibr, Onyks, pociski hipersoniczne Cyrkon, a także torpedy systemu Posejdon.

Petersburska kuźnia

W Petersburgu mają siedziby dwa znakomite biura projektowe, zajmujące się konstruowaniem okrętów podwodnych - Rubin i Malachit. To właśnie w tym drugim w 2014 roku rozpoczęto prace nad nowym okrętem podwodnym, jako wewnętrzną inicjatywę biura. Dwa lata później ujawniono, jaki kryptonim będzie nosił nowy okręt, a pół roku później biuro podpisało z ministerstwem umowę.

W kwietniu 2018 roku poinformowano, że projekt nowego okrętu jest gotowy. Rok później zmieniono mu kryptonim na Łajka. Kiedy ministerstwo oficjalnie potwierdziło zainteresowanie nową jednostką, powiedziano, że prototyp ma być gotowy w latach 2027-2030.

Nowe pokolenie

Nowe okręty mają zastąpić jednostki typu Akuła, projektu 941 i Barrakuda, projektu 945. Według portalu Naval News, projekt Łajki jest oparty na projekcie 885 Jasień, na podstawie którego wybudowano okręt "Siewierodwinsk", a osiem kolejnych jest w różnych etapach budowy. Z czego dwa mają wejść do służby jeszcze w tym roku.

Dzięki nowym rozwiązaniom konstrukcyjnym, Rosjanie mają nadzieję, że okręty będą bardziej uniwersalne i dorównają najnowszym typom atomowych okrętów podwodnych, które są wprowadzane do flot państw NATO.

***Zobacz także***

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje