Reklama

Katastrofa tupolewa. Załoga Tu-22 zginęła jeszcze na ziemi

Załoga Tu-22 składa się z dwóch osób /East News

W wyniku awarii systemu ratunkowego rosyjskiego bombowca dalekiego zasięgu Tu-22M3, podczas postoju na ziemi, zginęło trzech z czterech członków jego załogi.

Ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało, że w bazie lotniczej Szajkowka w obwodzie kałuskim na zachodzie kraju doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem bombowca dalekiego zasięgu Tu-22M3 (w kodzie NATO Backfire-C).

Podczas postoju na ziemi doszło do nieprawidłowego zadziałania systemu ratunkowego samolotu i cała czteroosobowa załoga została katapultowana. Z uwagi na niedostateczną wysokość do rozłożenia spadochronów, po zderzeniu z ziemią trzech lotników zginęło na miejscu, a czwarty w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala.

Reklama

Samolot należał do 6950. Grupy Lotniczej 52. Pułku ciężkich bombowców. Początkowo, media, w tym agencja prasowa Interfax, podawały, że samolot miał awarię podczas startu i został zmuszony do awaryjnego lądowania w bazie macierzystej. Jednak resort obrony, cytowany m.in. przez agencję prasową TASS, poinformował o prawdziwym przebiegu zdarzenia, podkreślając, że doszło do niego podczas przygotowań do rutynowego lotu.

Do inicjacji systemu ratunkowego doszło po uruchomieniu silników i systemów pokładowych. Wcześniej informowano, że w tym tygodniu odbywały się zaplanowane ćwiczenia eskadry Tu-22M3, stacjonującej w Szajkowce.

Jak poinformowały władze obwodu kałuskiego, w wyniku zdarzenia zginęło trzech członków załogi, w tym dowódca 52. Pułku ciężkich bombowców, płk Wadim Bełosłjudcew, który siedział na fotelu instruktora. Przyczynyzbada komisja badań wypadków lotniczych Sił Powietrzno-Kosmicznych (WKS) Rosji. Nie ma ofiar wśród cywili, ani strat w mieniu czy infrastrukturze na ziemi.

Jeśli chodzi o system katapultowania w Tu-22M3, załoga ma do dyspozycji fotele KT-1M (pol. Kreslo Tupoleva), które mogą prawidłowo zadziałać na poziomie gruntu (a właściwie poniżej 60 m pułapu), ale pod warunkiem, że prędkość samolotu będzie wynosić 130 km/h (70 w.). Załoganci są katapultowani tak, jak w samolotach myśliwskich, do góry, przez specjalne pokrywy włazów. W czasie feralnego zdarzenia samolot znajdował się prawdopodobnie na miejscu postojowym, dlatego fotele nie zadziałały prawidłowo.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

MilMag

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: tupolew | Wrak tupolewa | katastrofa tupolewa w Rosji | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje