Reklama

Katastrofa lotu MH17. Rosyjska propaganda w boju

Rosjanie długo nie chcieli dopuścić śledczych do wraku /DOMINIQUE FAGET /AFP

Proces

19 czerwca 2019 roku międzynarodowy zespół śledczy ogłosił nazwiska podejrzanych o zestrzelenie cywilnej maszyny i doprowadzenie do śmierci 298 osób na pokładzie maszyny. Byli to Igor Girkin, były pułkownik rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa i dowódca sił zbrojnych Donieckiej Republiki Ludowej, Siergiej Dubinski, były oficer rosyjskiego wywiadu, Oleg Pułatow z rosyjskich wojsk specjalnych oraz Ukrainiec, Leonid Charczenko, dowódca jednego z oddziałów separatystów.

Reklama

W marcu 2020 roku w Niderlandach rozpoczął się proces oskarżonych. Wszyscy są sądzeni zaocznie - Rosja nie zgodziła się na ich wydanie. W dodatku jedynie Girkina reprezentują obrońcy. Między innymi z tego powodu rząd Niderlandów złożył w Europejskim Trybunale Praw Człowieka pozew przeciwko Rosji, w sprawie jej udziału w zestrzeleniu samolotu i późniejszym próbom tuszowania obecności wojsk rosyjskich w Donbasie.

Najbliższe posiedzenie sądu w sprawie zestrzelenia malezyjskiego boeinga odbędzie się w kwietniu 2021 roku. Rosja nadal kategorycznie odrzuca zarzuty. Rosyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi, że samolot został zestrzelony nad terytorium Ukrainy, które nie znajduje się pod jurysdykcją rosyjską, więc winni muszą być Ukraińcy. Szczątki rakiety, modelu jaki używają jedynie rosyjskie wojska, znalezione w elementach wraku nijak ich nie przekonują.

Dokument "Kto zestrzelił MH17" będzie można obejrzeć w Polsat Doku w sobotę 20 lutego o 22:00.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: mh17 | kto zestrzelił mh17 | Polsat Doku | katastrofy | Boeing 777 | Ukraina | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje