Reklama

Izrael utopił osiem F-16. Naprawa będzie kosztowała miliony szekli

Izrael jest jednym z największych na świecie użytkowników samolotów F-16 /East News

Osiem F-16C Barak zostało uszkodzonych po ulewach, jakie nawiedziły południowy Izrael. Zostały zalane z podziemnych hangarach. Do dziś Siły Obronne Izraela oficjalnie nie informowały o zajściu.

Początkowo armia nie przyznawała się do strat. Dopiero, kiedy w niedzielny wieczór pojawiły się w mediach społecznościowych zdjęcia zalanych samolotów, poinformowano, że "jedna z baz Sił Powietrznych została podczas burzy zalana przez pobliskie strumienie, które skierowały ogromne ilości wody deszczowej w stronę zadaszonych hangarów, w których przechowywano myśliwce". W mediach społecznościowych nie obeszło się bez uszczypliwości sugerujących nieudolność Izraelczyków.

Reklama

Oficer prasowy izraelskich Sił Powietrznych przyznał w poniedziałek 13 stycznia, że wojsko popełniło błąd, nie wyciągając wielu samolotów z podziemnych hangarów podczas ulewnych deszczów, jakie nawiedziły południe Izraela i pustynię Negew.

Zalanych zostało osiem myśliwców F-16 stacjonujących w bazie Hatzor w południowym Izraelu. Według wojska pięć samolotów zostało lekko uszkodzonych, trzy pozostałe czekają poważniejsze naprawy. Wszystkie samoloty mają wrócić do eksploatacji za około tydzień po dokonaniu kosztownych napraw. Na razie trwa szacowanie kosztów, ale jak podkreślają Izraelczycy będzie kosztowało to dziesiątki milionów szekli.

Oficer poinformował media, że w innych bazach lotniczych podjęto odpowiednie środki ostrożności i żaden inny sprzęt nie został uszkodzony. Poinformował również o gwałtowności powodzi: "Do 5. rano baza była sucha. Od 5. do 5:30 rano baza została zalana około 50 000 metrów sześciennych wody - powiedział oficer cytowany przez "Times of Israel".

W niedzielę przywrócono gotowość bojową bazy, a jej chwilowe wyłączenie "nie zaszkodziło zdolności operacyjnej sił powietrznych".

F-16 w Izraelu

Pierwsze F-16 w wersjach A i B trafiły do Izraela w lipcu 1980. Pierwszą operacją bojową był nalot na iracki ośrodek atomowy Osirak koło Bagdadu w 1981 roku. Rok później podczas operacji "Pokój dla Galilei" izraelskie F-16 zestrzeliły 42 syryjskie samoloty bez strat własnych. Ostatnie F-16A/B wycofano z linii w 2016 roku.

Obecnie Izrael dysponuje około 130 F-16 w wersjach C i D, które zaczęto wprowadzać do linii w 1986 roku i 80 F-16I Sufa, które służą od 2004 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sławek Zagórski | militaria | Izrael

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje