Reklama

FlyEye. System Grupy WB jedynym takim polskim produktem w NATO

FlyEye stał się hitem polskiego producenta /materiały prasowe

Pozwala to na natychmiastowe przekazanie obrazu z systemu bezzałogowego do dowolnych pojazdów Wojska Polskiego, w tym wozów bojowych lub samobieżnych zestawów artyleryjskich i rakietowych.

Reklama

FlyEye składa się z naziemnej stacji kontroli lotu, stacji analizy danych, anten różnego rodzaju, kilku (liczba jest zależna od potrzeb zamawiającego) bezzałogowych platform latających z różnym wyposażeniem (na przykład w głowice obserwacyjne, zestawy mikrofonów lub radioprzekaźniki, zwiększające nawet stukrotnie zasięg łączności radiowej)oraz trenażera ze zdolnością do syntetyzowania wideo.

System może być przewożony na pojazdach lub transportowany przez dwuosobową obsługę w specjalnie zaprojektowanych plecakach. Bezzałogowy samolot o masie startowej 11 kilogramów startuje z ręki operatora. Nie wymaga żadnej dodatkowej infrastruktury, może zostać użyty w dowolnym miejscu i czasie. Po wykonaniu misji automatycznie ląduje w wyznaczonym miejscu.

Wchodzące w skład systemu bezzałogowce mogą operować w dzień i w nocy, nawet przy skrajnie niesprzyjających warunkach atmosferycznych, przy silnym wietrze, wysokich i niskich temperaturach oraz wysokiej wilgotności. FlyEye może działać przy zakłóceniach lub braku dostępu do systemu nawigacji satelitarnej GPS.

Bezzałogowiec może latać po zaplanowanej trasie, być kierowany w trybie ręcznym lub działać automatycznie w trybie konwoju, gdzie nadzoruje teren i wykrywa zagrożenia dla nadzorowanych pojazdów.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje