Reklama

Dla rodzin saperów. Wesprzyj ich z nami!

Saperzy Sił Zbrojnych każdego dnia ryzykują życie, rozminowując Polskę / Adam STASKIEWICZ /East News

Kilka dni temu doszło do dramatu - dwóch saperów z 6 batalionu powietrznodesantowego w Gliwicach zginęło, a czterech zostało rannych w wyniku eksplozji niewybuchu w kompleksie leśnym w pobliżu Kuźni Raciborskiej. Polscy dziennikarze związani z branżą obronną organizują zbiórkę dla rodzin ofiar.

Reklama

8 października br. około godz. 14., w Kuźni Raciborskiej, patrol saperski nr 29 z 6 batalionu powietrznodesantowego miał unieszkodliwić niewybuchy znalezione trzy dni wcześniej. Podczas prowadzenia czynności doszło do niekontrolowanej eksplozji.

Dwaj saperzy zginęli na miejscu, czterech przewieziono do szpitali. Stan dwóch rannych oceniany jest na ciężki. W przypadku jednego z mężczyzn lekarze wprost mówią o bezpośrednim zagrożeniu życia.

Reklama

To wydarzenie skłoniło do działania dziennikarzy związanych z branżą obroną - w tym dwóch przedstawicieli naszej redakcji. Zorganizowali oni zbiórkę na rzecz rodzin zabitych i poszkodowanych

"(...) chcielibyśmy poprosić o pomoc finansową. Jesteśmy dziennikarzami związanymi z obronnością, tematyka jest więc nam wyjątkowo bliska. Chcemy też zwrócić uwagę na to, jak kruche jest życie sapera. Niestety, nie zawsze udaje im się wrócić z akcji, lecz to dzięki ich poświęceniu inni mogą czuć się bezpiecznie.

Szanowni Państwo, dwie rodziny zostały bez swoich najbliższych, dwie matki straciły synów. Cztery kolejne rodziny w najlepszym razie będą musiały mierzyć się z wysiłkiem rekonwalescencji poszkodowanych. Pomóżmy im wspólnie - nie zwróci to życia ani zdrowia saperom, ale choć trochę pomoże ich rodzinom" - apelują reporterzy.

Tylko w 2018 roku saperzy Wojsk Lądowych i nurkowie-minerzy Marynarki Wojennej przyjęli 7193 wezwania do niebezpiecznych materiałów, prawie 20 zgłoszeń dziennie. Zabezpieczono 1021 min przeciwpiechotnych i przeciwpancernych, 1576 bomb lotniczych, 3723 granatów ręcznych i przeciwpancernych, 25981 pocisków artyleryjskich, rakietowych, torped i granatów moździerzowych, 286613 innych niebezpiecznych materiałów i 482 kilogramy materiałów wybuchowych.

Codziennie patrole saperskie pokonują setki kilometrów, aby zneutralizować czyhającą pod ziemią rdzewiejącą śmierć...

KLIKNIJ, ŻEBY WESPRZEĆ RODZINY SAPERÓW

Pod apelem podpisali się:

Bartłomiej Kucharski

Sławomir Zagórski

Marcin Ogdowski

Łukasz Maziewski

Mariusz Cielma

Andrzej Kiński

Remigiusz Wilk

Jarosław Wolski

Marcin Niedbała

Michał Sitarski

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje