Reklama

Colt. Czesi kupią amerykańską legendę

Czesi kupują słynnego amerykańskiego producenta broni /US Army /domena publiczna

W latach 80. XX wieku po coraz częstszych zamówieniach wojskowych od włoskiej Beretty i oddziału belgijskiego FN Herstal w USA, a także ogólnym spadkiem zamówień u schyłku zimnej wojny, Colt w 1992 złożył pierwszy wniosek upadłościowy. Po restrukturyzacji, w 1994 udziały Colta wykupiła grupa kapitałowa Zilkha & Co., która zainteresowała siły zbrojne USA karabinkami M4 i późniejszymi M4A1.

Reklama

W 2002 spółka przeszła kolejną restrukturyzację. W czerwcu 2015 złożono po raz kolejny wniosek o ogłoszenie upadłości. W styczniu 2016 ponownie wprowadzono program naprawczy, zmniejszono zadłużenie i pozyskano nowy kapitał. Obecnie zatrudnia około 700 pracowników, a produkcja jest nastawiona na odbiorców wojskowych i rządowych.

Czeska zbrojeniowa potęga

Czesi produkują i sprzedają znakomity sprzęt, który znajduje nabywców na całym świecie i każdego roku bije rekordy sprzedaży.

Eksport dla czeskiej zbrojeniówki stanowi obecnie jedno z najważniejszych źródeł jej dochodów. Zgodnie z podanymi informacjami uzbrojenie wysyłane za granicę stanowi do 90 procent ich produkcji.

Tylko w 2016 roku czeski rząd wydał 1180 licencji eksportowych 251 spółkom. Czesi zarobili na sprzedaży broni 8,2 mld CZK, czyli 2,98 mld zł. Dla porównania w tym samym czasie Polska Grupa Zbrojeniowa w 2017 roku sprzedała sprzęt za 800 mln zł. Ponad trzykrotnie mniej!

Im dalej tym jest gorzej. W 2019 roku PGZ osiągnęła 366,4 mln zł przychodów ze sprzedaży sprzętu i wyposażenia. Koszty działalności wyniosły 352,6 mln zł, a zysk ze sprzedaży to zaledwie 13,8 mln zł. Ostatecznie wszystkie podmioty podległe pod państwową grupę zanotowały 1,267 mld zł straty.

Co ciekawe, eksperci przewidują, że w przyszłości dla Czechów największą barierą będą ograniczone możliwości produkcyjne zakładów zbrojeniowych, a nie brak popytu na światowych rynkach. Jest to ewenement na skalę europejską. W innych krajach należących do UE i NATO eksport stanowi 10-30 procent przychodów przemysłu obronnego.

Rafał Muczyński, Sławek Zagórski

Milmag / Interia.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: colt | Czechy | Sławek Zagórski | Česká Zbrojovka Group | broń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje