Reklama

"Black Swan 21". Wojska specjalne NATO ćwiczą na Dunaju

Łódź SOC-R z SBT-22 na Dunaju /Ambasada USA w Budapeszcie /domena publiczna

Węgry znów przed Polską?

Zapowiedź tworzenia centrum szkoleniowego i dowództwa regionalnego na Węgrzech może oznaczać, że rola Polski została nieco zmarginalizowana. Wchodząc do NATO, Polska zapowiadała, że jej specjalnością będą wojska specjalne, tymczasem powoli to miejsce zajmują Węgrzy.

Reklama

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy Węgrzy wyprzedzają Polskę w sferze polityczno-militarnej.

Po zerwaniu rozmów przez rząd PiS w sprawie zakupu śmigłowców wielozadaniowych, Airbus rozpoczął poszukiwania nowego kooperanta. Znalazł go na Węgrzech, gdzie rozpoczął się pierwszy z planowanych etapów budowy fabryki produkującej i serwisującej śmigłowce, a także centrum projektowe.

Węgrzy już otrzymali pierwsze śmigłowce H145M, wyposażone w najnowszy system zarządzania uzbrojeniem HForce, umożliwiający wykorzystanie podczas misji uzbrojenia kierowanego i niekierowanego.

Do końca roku na Węgry mają dotrzeć pierwsze śmigłowce H225M Caracal, które mają zastąpić rosyjskie Mi-8/17. Trafią one m.in. do sił specjalnych.

Obecnie na terenie Polski znajdują się jedynie montownie całkowicie należące do Włochów i Amerykanów, które produkują nieliczne elementy wyposażenia i składają skorupy kadłubów. A polskie Wojska Specjalne otrzymały śmigłowiec całkowicie nieprzystający do warunków współczesnego pola walki.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wojska specjalne | Węgry | Flotylla Rzeczna | Sławek Zagórski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje