Reklama

Zupa z pieczonych ziemniaków

Zupa ziemniaczana z mlekiem i boczkiem, to ciekawa alternatywa /123RF/PICSEL

Kartoflanka nikogo nie zaskoczy? Szef kuchni Marcin Molik proponuje krem z pieczonych ziemniaków z jarmużem i olejem grzybowym. Na słotne i chłodne dni - idealna, rozgrzewająca potrwa.

Ziemniaki obfitują w potas, obniżający ciśnienie krwi, a także w magnez, który poprawia przemianę materii, łagodzi stany zmęczenia i stres. Bulwy ziemniaka dostarczają także niemal wszystkich witamin - najwięcej jest w nich witaminy C. Ziemniaki mają nieco witamin A, B1, B2, B3, B6 i PP. Wprawdzie nie ma ich zbyt wiele, to jednak, w sytuacji, gdy jadamy ziemniaki często i w sporych ilościach - są ich istotnym źródłem.

Składniki:

Reklama

Do przygotowania zupy kremu z pieczonych ziemniaków potrzebne będą:

1 kg ziemniaków,

5 główek czosnku,

3 cebule,

2 litry mleka,

kilka gałązek jarmużu,

olej do smażenia,

pół szklanki oleju rzepakowego,

garść suszonych grzybów,

8 plastrów wędzonego boczku,

mała łyżeczka zmiksowanej czarnuszki,

szczypta gałki muszkatołowej, sól,

tarty ser, np. szafir.

Przygotowanie:

Ziemniaki myjemy i pieczemy z czosnkiem (w całości) w 180 st. C, przez niecałą godzinę, aż będą miękkie. Czosnek wyjmujemy z piekarnika po niespełna godzinie, studzimy i wyciskamy.

Ziemniaki przekrawamy na pół, studzimy i wydrążamy. Cebule kroimy w kostkę i razem z miąższem ziemniaczanym zesmażamy na oleju przez około 10 minut. Zalewamy mlekiem, solimy i dodajemy szczyptę gałki muszkatołowej. Gotujemy do miękkości. Miksujemy zupę na jednolity krem.

Olej rzepakowy miksujemy z suszonymi grzybami, rozgrzewamy w rondelku. Smażymy na nim przez kilka sekund porwany na kawałki jarmuż.

Wędzony boczek kroimy w drobną kostkę, zasmażamy.

Na gotowym kremie, rozlanym do głębokich talerzy, układamy przesmażony jarmuż i boczek. Polewamy zupę delikatnie olejem grzybowym, posypujemy tartym serem i czarnuszką.



PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje