Reklama

​Zrób sobie piwo - to wcale nie takie trudne!

W Polsce systematycznie rośnie liczba piwowarów domowych. Jak przekonują pasjonaci złotego trunku, warzenie piwa w domu jest nie tylko łatwe, ale i tanie. Wynalazki piwowarów-amatorów są inspiracją dla dużych browarów.

By warzyć piwo w domu, oprócz surowców, musimy posiadać duży garnek, wiadro do przeprowadzenia fermentacji, kilka wężyków i środki czyszczące przeznaczone do stosowania w przemyśle spożywczym.

"Wiele sklepów internetowych oferuje zestawy startowe zawierające wszystkie niezbędne elementy potrzebne do rozpoczęcia warzenia. Ceny takich zestawów kształtują się w przedziale 100-250 zł, w zależności od ich zawartości. Jednak już te najtańsze pozwalają nam rozpocząć przygodę z piwowarstwem" - mówi Michał Jaskólski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.

Jeśli na rzecz piwa domowego zrezygnujemy z zakupów chmielowego trunku w sklepie, wydamy mniej pieniędzy.

Reklama

"Standardowo piwowarzy warzą warki 20 litrowe, a koszt takiego przedsięwzięcia to niecałe 50 zł co daje nam nieco ponad 2 zł za litr gotowego piwa. Oczywiście bardzo często następnym etapem jest warzenie piw bardziej wymagających i mocniejszych, a wówczas ten koszt rośnie, jednakże i tak cena jest dużo niższa od zakupu gotowego produktu w sklepie" - wyjaśnia Jaskólski.

Warzenie piwa w domu pozwala stworzyć piwo takie, jakie lubimy. Piotr Machowicz, zwycięzca konkursu na najlepsze piwo domowe 2016, zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię: "Lubię hobby, przy których można spędzić więcej czasu, które wymagają nakładu pracy i zaangażowania. Takie, na których efekty niejednokrotnie trzeba czekać nawet miesiącami. Ta ilość czasu zdecydowanie wzmaga moją radość z efektu końcowego".

Świadomość, wiedza i umiejętności piwowarów domowych zwiększyła się, co widać podczas konkursów piw domowych. Jest to efektem lepszej dostępności do informacji oraz internetowej wymiany doświadczeń na forach internetowych. "W połowie lat 90., gdy ruch piwowarów domowych rodził się w Polsce, wiele z tym piw po prostu nie nadawało się do konsumpcji. Dzisiaj w zaciszu domowym pasjonatów powstają piwne arcydzieła" - uważa piwoznawca Maciej Chołdrych.

Piwowarstwo domowe jest inspiracją dla dużych browarów, zwłaszcza w przypadku marek specjalnych, czyli innych gatunków niż jasny lager. "Niestandardowe dodatki do piwa, sposoby chmielenia czy piwne style - to zagadnienia nieustannie eksplorowane przez piwowarów domowych. Duże browary przyglądają się bacznie, w jakim kierunku zmierza rozwój piwnych nisz i starają się dopasować do nich w miarę możliwości swoje portfolio. Moda na mocno chmielone piwa amerykańskie, jak APA i AIPA, także rozpoczęła się od domowego warzenia, piwnych konkursów i browarów rzemieślniczych" - stwierdza Chołdrych.

W zasadzie każdy browar rzemieślniczy w Polsce wywodzi się z domowego warzenia. Ci piwowarzy, którzy odnosili sukcesy w domowym warzeniu, doskonale radzą sobie warząc w browarach. Wbrew pozorom dużo trudniejsza jest sama część biznesowa tzn. sprzedaż, logistyka, marketing, itd.

Gdy chodzi o aspekt prawny, warzenie piwa w domu jest legalne, o ile przeprowadzane jest na własne potrzeby.

"Działanie takie nie wymaga zgłoszenia ani opłat. Warzyć może każdy i dowolne ilości, ale należy zauważyć, że kategorycznie zabroniona jest dystrybucja, a w tym sprzedaż takiego piwa" - zaznacza Jaskólski. Wytwarzanie piwa można więc porównać do domowego robienia nalewek, co jest w Polsce bardzo powszechne.

Organizacja, którą kieruje Jaskólski, ma 800 członków. Szacuje się, że w Polsce liczba piwowarów domowych przekracza 10 tysięcy.

Andrzej Grabarczuk

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje