Reklama

Zmień przyzwyczajenia na lepsze, czyli o rybach w diecie faceta

Alkohol, fast foody, duże ilości czerwonego mięsa pojawiają się w diecie niemal każdego z nas. Nawet intensywne ćwiczenia na siłowni nie są w stanie zrekompensować organizmowi nieprawidłowego odżywiania. Niezależnie od tego, czy właśnie obchodziliśmy 20 urodziny, czy skończyliśmy 40 lat, czy regularnie uprawiamy sporty, czy wolimy spędzać wieczory na kanapie – warto jeść ryby, a najlepiej zastąpić nimi nadmiar czerwonego mięsa.

Ryby a czerwone mięso

Jak ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia, czerwone mięso oraz przetwory mięsne mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia nowotworów, szczególnie jelita grubego. Ta informacja nie zaskoczyła dietetyków, którzy od lat przestrzegają przed nadmiernym spożyciem wołowiny, wieprzowiny czy dziczyzny (maksymalnie powinno się spożywać je cztery razy w miesiącu). Jednoznacznie stwierdzono, że zdrowsze od czerwonego mięsa są ryby. Zalecane tygodniowe spożycie wynosi 140-560 g, podczas gdy Polacy zjadają ich średnio zaledwie 12,5 kg rocznie (dane Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej). Dlaczego na naszych talerzach powinno znaleźć się więcej ryb?

Właściwości odżywcze ryb

Reklama

Zaletą mięsa ryb jest wysoka zawartość nienasyconych, długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3: kwasu eikozapentaenowego (EPA) i kwasu dokozaheksaenowego (DHA). Nasz organizm nie jest w stanie sam ich wytworzyć, zaś niedobór tego składnika w naszym organizmie prowadzić może do poważnych zaburzeń jego funkcjonowania, dlatego musimy dostarczać je wraz z pożywieniem. Dlaczego to takie ważne? Kwasy omega-3 są składnikiem błon komórkowych, układu nerwowego i mózgu. Regulują działanie układu krążenia, mają duże znaczenie w prawidłowym procesie wzrostu, widzenia oraz produkcji hormonów. Obok ryb, źródłem tych kwasów są glony, kawior i owoce morza, które jemy jeszcze rzadziej. Regularne spożywanie ryb jest więc bardzo ważne dla naszego organizmu - co ważne, najnowsze badania wskazują na fakt bardzo niskiej skuteczności suplementowania kwasów omega-3 w innej formie. Prócz wymienionych kwasów tłuszczowych, ryby dostarczają również cennych składników mineralnych: cynku, wapnia, selenu, potasu, magnezu czy fosforu, a także witamin D i A. Dlaczego są tak ważne dla zdrowia mężczyzny?

Ryby w diecie mężczyzny

Są lekkostrawne i stanowią źródło łatwo przyswajalnego białka o bardzo korzystnym składzie, umożliwiającym optymalne wykorzystanie go przez nasz organizm, dlatego o obecność ryb na talerzu powinni szczególnie zadbać aktywni panowie, którym zależy na budowaniu masy mięśniowej. Profil aminokwasowy białka ryb jest niemal idealny dla człowieka - jego przyswajalność sięga nawet 97% - wobec ok 20-30% przyswajalności białek zawartych w tzw. mięsach czerwonych. Mięso ryb zawiera ponadto szeroki skład niezbędnych aminokwasów egzogennych, czyli niewytwarzanych w organizmie człowieka, które powinny być uzupełniane wraz z pożywieniem. Z kolei, jak udowadniają badania przeprowadzone na Uniwersytecie Wake Forest w Północnej Karolinie, zawarte w nich kwasy omega-3 hamują rozwój raka prostaty. Dodatkowo wspierają one pamięć oraz zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób układy krążenia. Ryby są również jednym ze składników diety wspierającej potencję. Składnikiem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania prostaty i produkcji spermy jest cynk. Dodatkowo pomaga on utrzymać właściwy poziom testosteronu. Zarówno cynk, jak i selen są silnymi antyoksydantami - spożywane w zalecanych ilościach, niszcząc wolne rodniki, mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka oraz opóźniać proces starzenia, a przy okazji pozytywnie wpływają na ruchliwość plemników. Z kolei magnez i potas redukują negatywne skutki stresu tak często obecnego w życiu mężczyzny. Osoby często spożywające ryby rzadziej borykają się z przeziębieniami i infekcjami sezonowymi, a to głównie za sprawą wysokiej zawartości witaminy D. W dodatku, jak wykazało badanie Health Professionals Follow-up Study, jej wysokie stężenie ma pozytywny wpływ na poziom testosteronu.

Które wybrać i jak przyrządzić?

Co jakiś czas naukowcy straszą nas mięsem ryb zanieczyszczonym rtęcią i innymi metalami ciężkimi. Które gatunki wybrać, by faktycznie jeść zdrowo? Kluczowym kryterium doboru ryb jest ich pochodzenie, które może warunkować ryzyko wystąpienia substancji niepożądanych - pamiętajmy, że ryby nie zanieczyszczają się same - jest to pochodna zanieczyszczenia przez człowieka środowiska ich bytowania. Należy więc zwracać uwagę na komunikaty w tej sprawie i informacje na etykietach. Dla przykładu - przed kilkoma laty rząd szwedzki wydał komunikat, aby kobiety w ciąży spożywały ryby bałtyckie w tym śledzia nie częściej niż dwa razy w tygodniu - ze względu na potencjalną zawartość m.in. rtęci. Pokazuje to jak ważne są odpowiedzialne decyzje zakupowe - ponieważ spożycie tychże ryb jest nadal zalecane - jednak w odpowiednich proporcjach. Spokojnie za to możemy jeść pstrąga. Ryba ta żyje wyłącznie w czystej, dobrze natlenionej wodzie, dlatego, nawet gdy kupujemy mięso z hodowli, możemy mieć pewność, że przebywała w bezpiecznych warunkach i żadne zanieczyszczenia nie przedostaną się do naszego organizmu. Najlepiej kupować ryby świeże, w całości, filetowane lub krojone na dzwonki. W tej formie kupimy pstrąga marki Marinero w sieci sklepów Biedronka. Ryby mrożone mają co prawda mniejszą zawartość wartościowych składników odżywczych niż te świeże, ale możemy jeść je bez obaw - unikajmy jednak ryb najtańszych sprzedawanych luzem, których jakość i źródło pochodzenia mogą być wątpliwe Jak przygotować mięso, by nic nie stracić w procesie obróbki termalnej? Jeśli pochodzi z pewnego źródła, bez przeszkód możemy zjeść je na surowo, czyli przyrządzić z niego sushi lub tatar. Zaleca się również gotowanie na parze lub pieczenie bez dodatku tłuszczu.

Ryby pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie, wygląd i zdrowie. Dodają sił witalnych i sprawności seksualnej. Warto więc włączyć je do naszej diety na stałe.

Artykuł powstał we współpracy z siecią sklepów Biedronka i SPRŁ

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje