Reklama

Palce Lucyfera: upiorny przysmak z Portugalii

Wyglądają przerażająco. Portugalczycy się nimi zajadają /wikipedia.pl /materiały prasowe

Wyglądają jak grube palce zakończone demonicznymi szponami. Nazywane są "truflami morza" ze względu na ich rzadkość, cenę oraz trudność w ich zbieraniu. Rosną w morzu przyczepione do skał na portugalskim wybrzeżu. Oto percebes czyli Palce Lucyfera.

Percebes to skorupiaki żyjące w słonych wodach Oceanu Atlantyckiego, głównie u południowo - zachodniego wybrzeża Portugalii. Restauracje na Półwyspie Iberyjskim liczą sobie za talerz tego przysmaku nawet ponad 100 dolarów.

Reklama

Pomimo ich nazwy i raczej niezbyt apetycznego wyglądu uznawane są za jedne z najsmaczniejszych owoców morza. Nie są też łatwe do zjedzenia: aby dostać się do jadalnej części należy oderwać coś, co wygląda jak diabelski pazur, obrać resztę ze skórki i wyssać sok.

Portugalczycy uważają, że jedyny słuszny sposób na ich przyrządzenie to gotowanie w słonej wodzie przez długość trwania modlitwy "Ojcze Nasz". Po tym trzeba wyciągnąć je i położyć na lodzie, żeby zatrzymać proces gotowania.

Wysoka cena bierze się głównie z tego, że zdobycie tego żyjątka, zwanego po angielsku gooseneck barnacle, to bardzo niebezpieczna operacja.

Palców Lucyfera nie da się bowiem hodować. Muszę one rozwijać się w naturalnych warunkach na skalistym dnie oceanu, gdzie fale nanoszą im plankton.

Ich zbieracze nurkują więc we wzburzonych wodach oceanicznych wybrzeży. Ryzykują tym samym bycie zmiażdżonym o skały przez uderzenia fal. Szczęśliwcy kończą z połamanymi kończynami albo bolesnymi otarciami. Ci, którzy nie mają szczęścia mogą zostać na dnie oceanu.

/rk

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje