Reklama

Congee. Zupa, od której dzień zaczynają miliony ludzi

Jest lekkostrawna, wzmacniająca, a jej ugotowanie nieskomplikowane. Łagodzi ból żołądka i pobudza krążenie krwi. Nosi finezyjną nazwę "congee" i ma tylko jedną wadę.

Congee to zupa, od której swój dzień zaczynają naprawdę miliony. Chińczyków. Przygotowuje się ją na bazie bardzo długo gotowanego ryżu. W wersji podstawowej najbardziej pasuje do niej określenie kleik ryżowy.

Reklama

"Najprostsza, najstrawniejsza i najbardziej mdła potrawa świata. (...) Niezwykła popularność tej potrawy jest rzeczywiście zadziwiająca, gdyż w przypadku congee o przyjemności czy smaku nie może być przecież mowy. Samo tłumaczenie tego słowa: 'ryżowa woda' wyjaśnia już właściwie wszystko" - w ten sposób o congee piszą autorki cenionej książki "Gotowanie według Pięciu Przemian", Barbara Temelie i Beatrice Trebuth.

Oczywiście opis ten dotyczy podstawowej wersji congee, bo można ją serwować na miliony różnych sposobów. Z mięsem, rybą, owocami, jajkami, warzywami - na ostro lub słodko.

Ale to ryż sprawia, że congee jest niezwykle dobroczynna dla zdrowia.

"(Ryż) nie zawiera glutenu, działa przyjaźnie i łagodząco na żołądek i cały układ trawienny. Jest lekkostrawny, uspokaja, pobudza krążenie, zwiększa odporność, normuje poziom cukru we krwi. Mocno wspiera układ immunologiczny. Zawiera całe wiadro składników odżywczych, witamin i związków chroniących ciało przed zapaleniami, wirusami czy mutacją zdrowych komórek w nowotworowe" - pisze Maia Sobczak w książce "Przepisy na szczęście".

Miłośnicy filozofii Dalekiego Wschodu podkreślają też, że congee jest doskonale zrównoważone pod względem jin i jang (dwie pierwotne i przeciwne, lecz uzupełniające się siły występujące we wszechświecie) i doskonale napełnia energią organizm.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje