Reklama

Biesiada i kiełbasa, czyli jak grillują Polacy

Prawie 80 proc. Polaków ma grilla i w sezonie najczęściej korzysta z niego 2-3 razy w miesiącu. Choć wśród tego, co znajduje się na ruszcie niekwestionowaną liderką jest kiełbasa, coraz częściej sięgamy też po ryby, warzywa i nowości, jak np. burgery.

Z raportu "Jak grillują Polacy?" wynika, że 79,5 proc. ankietowanych posiada grilla; 13,6 proc. planuje go kupić; 6,9 proc. nie ma takiego sprzętu i nie zamierza się w niego zaopatrywać.

W sezonie wiosenno-letnim 43,6 proc. badanych grilluje, co najmniej 2-3 razy w miesiącu; 30,7 proc. robi to, co najmniej raz w tygodniu; 15 proc. raz w miesiącu; 8,5 proc. rzadziej niż raz w miesiącu; 2,2 proc. w ogóle nie grilluje.

Reklama

W kwestii tego, czy to, co ląduje na grillowym ruszcie przygotowuje samemu czy kupuje gotowe produkty na grilla (np. marynowane mięso) - 14,1 proc. zawsze przygotowuje wszystko samodzielnie; 9,7 proc. zawsze kupuje gotowe produkty.

Okazuje się też, że Polacy najczęściej grillują kiełbasę - aż 88,3 proc. wskazań tego typu produktów; 77,4 proc. badanych wskazało mięso wieprzowe, w tym karkówka; 68,1 proc. szaszłyki. Mięso drobiowe znalazło się dopiero na czwartym miejscu (64,8 proc.), pieczywo na piątym (54,6 proc.), dalej były warzywa (47,2 proc.) i ryby (35,6 proc.). Polacy grillują też burgery (17,8 proc.) i sery (16,3).

Jak przyznaje  Michał Sikora, kierownik ds. komunikacji zewnętrznej Tesco, które zleciło badanie, wyniki raportu potwierdzają, że rośnie trend modnego, zdrowego żywienia. "Rok temu 29 proc. badanych deklarowało, iż na ich grillu goszczą warzywa, w tym - 47,2 proc. Rok temu 20 proc. mówiło, że grilluje ryby, w tym - 35,6 proc." - wskazuje Sikora i przyznaje, że coraz modniejsze jest zdrowe jedzenie oraz nowości. "Co szósty Polak deklaruje, iż obok naszej tradycyjnej karkówki grilluje burgery" - dodaje.


Najczęstszym dodatkiem do dań z grilla są sosy, ketchupy i musztardy (80,5 proc.), następnie piwo (79,7 proc.) i pieczywo (77,5 proc.). Sałatki i surówki znalazły się dopiero na czwartym miejscu (72,7 proc.).

Najczęściej też grillujemy w gronie 4-6 osób (69,8 proc.), bądź 7-11 osób (22,7 proc.). Rzadko grillujemy dla trzech osób (4,8 proc.) lub powyżej 12 osób (2,7 proc.).

Jak żartobliwie podsumowuje Sikora, grilla można by określić narodowym sportem letnim Polaków, bowiem niemal wszyscy jesteśmy jego miłośnikami.

"Lubimy się spotykać, korzystamy z okazji do integracji, jakie daje grill. Zawsze rozmawialiśmy przy stole, który tradycyjnie był miejscem spotkań. Teraz wyszliśmy tylko z naszych czterech ścian i biesiadujemy na zewnątrz. A że jest więcej okazji, też związanych z nowymi smakami, można spodziewać się, że to będzie trend coraz bardziej rosnący" - kwituje Sikora.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje