Reklama

Wojna Zimowa. Perfidna prowokacja sowietów

Sowieckie ultimatum dla Finlandii

11 października 1939 roku na fińskiej delegacji wymuszono spotkanie z przedstawicielami sowieckiego reżimu. Rozmowy dyplomatyczne kilkukrotnie przerwano. Wreszcie Finowie zerwali je 13 listopada 1939 roku, po tym jak Kreml zażądał przesunięcia na północ granicy w rejonie Leningradu, przebiegającej zaledwie około 20 kilometrów od miasta.

Reklama

Sowieckie władze żądały też trzydziestoletniej dzierżawy portu Hanko na skraju Zatoki Fińskiej. W zamian zaoferowały tylko kilkaset hektarów zupełnie bezwartościowego lasu za kołem podbiegunowym. Stalin nakazał wówczas inwazję. Odpowiedź odmowna sprawiła, że Stalin podjął decyzję o inwazji.

Bezczelna prowokacja i wybuch wojny zimowej

Pretekst do agresji dała Sowietom bezczelna prowokacja z 26 listopada 1939 roku. Fińska artyleria rzekomo ostrzelała w tym dniu sowiecki posterunek graniczny koło wsi Mainila na Przesmyku Karelskim. W incydencie miało zginąć 4 czerwonoarmistów a kilku innych odnieść rany. Bolszewicka propaganda ogłosiła natychmiast, że "fińska klika wojskowa rozpętała konflikt z ZSRR".

Cztery dni później czerwone lotnictwo zbombardowało Helsinki i 15 innych, bezbronnych fińskich miast. Okręty Floty Bałtyckiej ostrzelały południowe wybrzeże kraju zaś sowieckie armie lądowe przekroczyły w kilku miejscach południową i wschodnią granicę Finlandii.

Dowiedz się więcej na temat: wojna zimowa | ZSRR | Finlandia | prowokacja | Józef Stalin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje