Reklama

Tongjiang - pierwsze zwycięstwo czerwonej floty

Kolej Wschodniochińska stanowiła najważniejszą drogę kolejową na Dalekim Wschodzie. Ten, kto nią władał, rządził również całym tamtym obszarem. Nie może więc dziwić fakt, że toczono o nią kilka wojen.

Po zwycięstwie Czerwonych na Froncie Dalekowschodnim rozpoczął się kolejny konflikt. Tym razem o Kolej Wschodniochińską. Głównymi stronami były: sowiecka Rosja i Chiny. Na konferencji pokojowej w Waszyngtonie Japończycy, którym zależało na wpływach na kontynencie, próbowali powołać międzynarodową grupę wojskową, która przejęłaby nadzór nad Koleją. Ostatecznie pomysł nie zyskał poparcia pozostałych aliantów.

Reklama

Kiedy 31 marca 1924 roku ZSRR i Chiny wznowiły stosunki dyplomatyczne, podpisano porozumienie, na podstawie którego oba państwa sprawowały kontrolę nad strategiczną linią kolejową.

Wszystko układało się dobrze do czasu, kiedy w styczniu 1929 roku Chińczycy zajęli obszar Mandżurii, skąd zaczęli organizować wypady regularnych oddziałów na terytorium ZSRR. Wkrótce w okolicach linii kolejowej zaczęły pojawiać się wyposażone przez Chińczyków oddziały Białych.

W lipcu tego samego roku Chińczycy przejęli całkowitą kontrolę nad Koleją Wschodniochińską. Aresztowali rosyjskich kolejarzy, przejęli radziecką infrastrukturę i zamknęli organizacje społeczne. Sowieci zerwali stosunki dyplomatyczne z Państwem Środka, a niewielki, przygraniczny spór zmienił się w regularną wojnę.

Pierwsze zwycięstwo

12 października Armia Czerwona rozpoczęła operację sungaryjską. Chińczyków zaatakowała Przyamurska Dywizja Strzelców należąca do Samodzielnej Armii Dalekowschodniej. Jej dwa pułki, przy wsparciu okrętów Flotylli Amurskiej, zaatakowały pozycje chińskie wzdłuż ujścia rzeki Sungari do Amuru, koło miasta Tongjiang.

Pod Tongjiang rozegała się pierwsza wielka bitwa tej wojny - radzieckie okręty płynące w kierunku miasta napotkały jednostki chińskiej Flotylli Sungaryjskiej. Mając znaczną przewagę jakościową i ilościową, a także wsparcie lotnictwa rzecznego, natychmiast rozpoczęły atak na wrogą eskadrę.

Bitwa

Około 5 rano siły główne Flotylli Amurskiej dowodzone przez J. Ozolina natrafiły na jednostki chińskie: 9-12 okrętów i dwie holowane krypy artyleryjskie. Były to głównie stare poniemieckie i poradzieckie kanonierki rzeczne zdobyte przez Chińczyków po zakończeniu I wojny światowej i wojny domowej w Rosji, uzbrojone w pojedyncze działa 120 mm i działka rewolwerowe Hotchkissa, w eskorcie 3-6 kutrów uzbrojonych.

Dowodzący Flotyllą Sungaryjską kapitan Shen, widząc, że przed sobą ma cztery monitory typu "Szkwał" (4-6 dział 120 mm), 4 kanonierki typu "Buriat" (2 działa 75 mm) w eskorcie trzech opancerzonych kutrów uzbrojonych, rozkazał odholować krypy artyleryjskie za zakręt rzeki. Zza tej zasłony terenowej Chińczycy otworzyli ogień do okrętu flagowego Flotylli Amurskiej. Po kilku chwilach "Sun-Jat-Sen" (były "Szkwał") został trafiony, a obsada mostka zabita lub ranna.

Wykorzystując moment zaskoczenia, chińskie jednostki wyrwały do przodu i zaczęły ostrzeliwać z bliska radzieckie okręty. Poważnie uszkodziły jedną z kanonierek, a dwa kutry zaczęły tonąć. Rosjanie znaleźli się w dość ciężkim położeniu.

Nadciąga kawaleria

Rosjanie w rejonie Amuru mieli jedną jednostkę, która swoją obecnością przechyliła szalę zwycięstwa na sowiecką stronę - tender wodnosamolotów "Amur". Był to przebudowany monitor typu "Szkwał", na pokładzie którego zabudowano hangar i zaokrętowano 14 wodnopłatowców MR-1 z 68. Samodzielnej Eskadry Wodnopłatowców Rzecznych.

O świcie w powietrze wzbiło się 9 wodnopłatowców. Dwa trzysamolotowe klucze poleciały nad Tongjiang, gdzie miały osłaniać okręty flotylli. Jeden klucz poleciał zbombardować lotnisko, na którym stacjonowało 5 chińskich Breguetów XIX. W ciągu kilkunastu minut ataku chińskie samoloty zostały zniszczone lub uszkodzone - okręty kapitana Shen zostały bez osłony.

Dziewięć MR-1 nadleciało akurat w momencie, kiedy chińskie kanonierki otwierały ogień. Niespodziewane pojawienie się wroga w powietrzu wywołało popłoch w szeregach Chińczyków - ich okręty były praktycznie pozbawione artylerii przeciwlotniczej. Już w pierwszym ataku uszkodzone zostały "Jiang Nai"i "Jiang Tun", które dobite ogniem artylerii okrętowej poszły na dno. Chwilę później ich los podzieliły "Jiang Ann" i "Li Jie", a kanonierka "Li Sui" (lub "Jiang Hien") została wyrzucona na brzeg i dostała się w sowieckie ręce.

Chińczycy rozpoczęli chaotyczny odwrót w kierunku Fujin, pozostawiając na placu boju 4 stracone kanonierki, obie pływające baterie i przynajmniej jeden uzbrojony kuter. Z okrętami zginęło prawie 200 marynarzy. Rosjanie stracili trzy okręty, dwa samoloty i mieli ok. 70 zabitych i rannych.

Koniec wojny

Zwycięstwo to otworzyło Samodzielnej Armii Dalekowschodniej drogę w głąb Mandżurii. Sowieci, po sforsowaniu rzeki Argun, obeszli chińskie pozycje obronne, wychodząc na linię kolejową Mandżuria-Harbin. Dzięki temu zwycięstwu Kolej Wschodniochińska znalazła się w ich rękach.

Wobec klęski Chińczycy 1 grudnia 1929 roku zasiedli do rozmów pokojowych. Po tygodniu pertraktacji zgodzili się na wypuszczenie z więzień aresztowanych pracowników kolejowych. Trzy tygodnie po rozpoczęciu rozmów, 22 grudnia, podpisano protokół chabarowski, który przywracał wspólne zarządzanie Koleją. Bitwa pod Tongjiang była pierwszym zwycięstwem Czerwonej Floty.

Tutaj możesz się dowiedzieć więcej o flotyllach rzecznych.

Źródła:

I.I. Czernikow; "Encyklopedija monitorow. Zaszczitniki riecznych granic Rossiji"; Petersburg

Archiwum Marynarki Wojennej FR w Sankt Petersburgu

Archiwum Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sławek Zagórski | Flotylla Rzeczna | Flotylla Pińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje