Reklama

Tajemnice Hui Shana: Czy to Chińczycy odkryli Amerykę?

Podróżnik zaczął opowiadać o pewnym odległym kraju, zwanym Fusang. Wedle jego relacji państwo to leżało około 8 tysięcy kilometrów na wschód od Państwa Środka /Wikimedia Commons /domena publiczna

Ogniste szczury i świecące smoki 

Reklama

Kolejna niezwykła kraina na wschodzie, o której opowiadał Hui Shan, obfitowała w złoto i srebro, zaś rządził nią cesarz nazywany przez poddanych Władcą Obfitości. Dalej w kronice Liang pojawiały się coraz bardziej zdumiewające fragmenty, wskazujące na bujną wyobraźnię Chińczyków w postrzeganiu świata, a także ich osobliwy sposób narracji w tamtych zamierzchłych czasach. 

"W sporej odległości na południe od tego kraju znajdują się wzniesienia Yan Shan (Dymiące Góry), których mieszkańcy jedzą langusty, kraby i wąsate węże po to, by uchronić się przed upałami. Szczyty tych gór zamieszkują ogniste szczury: łasice albo wiewiórki. Ich futra wykorzystuje się do produkcji niepalnego materiału i zamiast wodą oczyszcza się ogniem. 

W niewielkiej odległości na północ od Państwa Kobiet leży Czarny Przełyk (zwany też Czarną Równiną), z kolei na północ od tego ostatniego rozpościerają się góry tak wysokie, że aż sięgają nieba. Poza tym są pokryte śniegiem przez cały rok, a słońce prawie nigdy się tam nie pokazuje. Chodzą słuchy, jakoby w Czarnym Przełyku mieszkały Świecące Smoki. 

W sporej odległości na zachód od Państwa Kobiet tryskają liczne fontanny. Wydobywająca się z nich ciecz przypomina w smaku wino. W tej krainie znajduje się też Morze Laka, którego fale barwią na czarno zanurzone w nich pióra i futra. 

Nieco dalej rozciąga się kolejne morze, tyle że koloru mleka. Teren otoczony wspomnianymi cudami natury jest bardzo rozległy i żyzny. Żyją tam nieprzeciętnych rozmiarów psy, kaczki oraz konie. I wreszcie można tam spotkać ptaki, które rodzą ludzkie dzieci. 

Niemowlęta płci męskiej umierają: jedynie dziewczynki pozostają przy życiu. Z wielką troską opiekują się nimi ojcowie: przenoszą je w dziobach bądź na swoich skrzydłach. Jak tylko niemowlęta zaczynają chodzić, są pozostawione same sobie. Wszystkie wyróżniają się niezwykłą urodą oraz gościnnością. Niestety, umierają nie osiągnąwszy nawet 30 lat. Szczury w tym państwie rosną białe i ogromne niczym konie, a ich sierść liczy kilka centymetrów długości".

Reklama

***Zobacz także***

Dowiedz się więcej na temat: Hui Shan | odkrycie Ameryki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje