Reklama

Muzułmanie na ratunek Rzeczpospolitej. Tatarski Pułk Ułanów

Szwadron jazdy tatarskiej w marszu /domena publiczna

Tatarzy zamieszkują polskie kresy wschodnie już od XIV wieku. Od tego czasu wiernie służyli Rzeczpospolitej, zachowując jedynie religię praojców - islam. Podczas wojny z bolszewikami wsławili się odwagą i poświęceniem w walce o odrodzoną Polskę. Zwłaszcza podczas obrony Płocka.

Tatarzy litewscy sumiennie spełniali swój żołnierski obowiązek wobec Polski, gdyż umiano zawsze uszanować ich obyczaje i wiarę. Muzułmanie licznie brali udział we wszystkich wojnach, powstaniach i walkach o niepodległość od końca XIV wieku.

Kiedy tylko Polska zaczęła odtwarzać armię narodową, Tatarzy znów wyciągnęli szable. W styczniu 1919 roku Piłsudski wydał rozkaz formowania Jazdy Tatarskiej. Do wsi i miasteczek, zamieszkujących przez Tatarów ruszyli oficerowie werbunkowi: płk. Maciej Mustafa Bajraszewski i rtm. Dawid Janowicz Czaiński.

Reklama

Przystąpienie do tworzenia pułku poprzedziła akcja informacyjna i propagandowa, która była odczytywana w meczetach:

"Do wszystkich wiernych wyznawców Koranu!

Wiele upłynęło wieków, odkąd prześwietna Rzeczpospolita Polska, przytuliwszy Was do łona, nadając Wam ziemię i szlachectwo, zapewniając wolność wyznania i pełnię praw obywatelskich, stała się dla Was drogą Ojczyzną.

Odpłacaliście się Jej za to szczerą miłością i wierną służbą. Wasze pułki tatarskie zawsze pierwszemi były w boju, ostataiemi w odwrocie - walczyły z Moskalem i Szwedem, towarzyszyły Sobieskiemu, śladem orłów Napoleońskich szły na Moskwę. Nazwiska AzuIewiczów, Baranowskich, Bielaków, Koryckich i tylu innych rodów bohaterskich złotemi głoskami zapisały się w dziejach polskich.

Dziś, kiedy Ojczyzna ponownie znalazła się w niebezpieczeństwie do Was się zwracamy, ufni w dawne męstwo Wasze.

Wszyscy wierni Wyznawcy Proroka pod broń!

Odradza się nasz stary tatarski konny pułk Rzeczypospolitej i wzywa wszystkich wiernych, zamieszkujących Polskę i Litwę, do swych szeregów pod zielony sztandar Proroka!

Niech Bóg błogosławi poczynania Wasze!!!"

Spod sowieckiego buta

Akcja werbunkowa napotkała jednak na dość poważne trudności. Ziemie zamieszkałe przez Tatarów były jeszcze poza zasięgiem Wojska Polskiego. Sowieci na mocy tajnego porozumienia z dowództwem niemieckim o bezpośrednim przejmowaniu przez Armię Czerwoną terenów okupacji Ober-Ostu wkroczyli na ziemie krajów bałtyckich, Białorusi i Ukrainy, na których 16 listopada 1918 roku stworzyli Armię Zachodnią.

Jej oddziały przejęły następnie w grudniu z rąk niemieckich Mińsk, a miesiąc później Wilno. Armia ta opierała się głównie na żołnierzach Zachodniej Dywizji Strzelców złożonej z polskich komunistów.

12 stycznia 1919 roku sowieckie Naczelne Dowództwo wydało Armii Czerwonej rozkaz wykonania "rozpoznania w głąb" do rzek Niemna i Szczary, rozpoczynając operację "Wisła". Mając nóż na gardle, Niemcy zgodzili się na podpisanie 3 lutego w Białymstoku porozumienia, na mocy którego oddziały Wojska Polskiego otrzymały zgodę na przemarsz przez tereny zajęte przez Freikorps.

Polacy natychmiast ruszyli z Podlasia w kierunku Niemna i już 14 lutego w okolicach miasta Mosty na Białorusi weszli w kontakt bojowy z wojskami republik radzieckich. Polacy dość szybko zatrzymali radziecką ofensywę i już na początku marca zajęli pierwsze miejscowości zamieszkane przez Tatarów. W końcu można było rozwinąć szwadrony szkolne.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje