Reklama

Europa uważała Polskę za sojusznika Hitlera. Dyplomaci popełnili katastrofalny błąd

Wydarzenia z 1938 roku postawiły Polskę w niekorzystnej sytuacji /CC-BY-SA 3.0 /domena publiczna

Największy błąd naszej dyplomacji

Zajęcie przez Polskę Zaolzia, które doszło do skutku przed połową października 1938 roku, było, patrząc z obecnej perspektywy, największym błędem naszej przedwojennej dyplomacji.

Reklama

Polaków postrzegano jako wspólników Hitlera w rozbiorze Czechosłowacji. Wprawdzie kraj został wcześniej bez mrugnięcia oka poświęcony przez mocarstwa zachodnie, w złudnej nadziei ratowania pokoju, ale poza III Rzeszą tylko Rzeczpospolita odniosła terytorialną korzyść z podjętych w Monachium decyzji.

Fakt ten stanowił wodę na młyn dyplomacji sowieckiej, podkopującej na każdym kroku pozycję międzynarodową Rzeczypospolitej. Sprawa Zaolzia do dziś jest zresztą wyzyskiwana przez formalnego spadkobiercę ZSRR - Rosję - do propagowania wizerunku Polski jako kraju współwinnego wywołania II wojny światowej.

______________________________

Przeczytaj również na łamach portalu WielkaHistoria.pl o tym jak Niemcy 100 lat temu zamierzali rzucić Polskę na kolana. Sądzili, że sami oddamy im część terytorium.

Dariusz Kaliński  Specjalista od II wojny światowej i działań sił specjalnych, a także jeden z najpoczytniejszych w polskim internecie autorów z tej dziedziny. Autor bestsellerowej "Czerwonej zarazy". W sierpniu 2018 roku na księgarskie półki trafił "Bilans krzywd". Współautor "Polskich triumfów", "Polskich bogów wojny", "Przedwojennej Polski w liczbach" i "Chwil Przełomu".

Wielka Historia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: historia | Polska | Adolf Hitler | Zaolzie | Niemcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje