Reklama

Dzieje świata po chińsku: "Historia Europy została zmyślona"

"Angielski to tak naprawdę chiński" - twierdzi pan Zhai Guiyun, profesor z Pekinu /123RF/PICSEL

"Przed XV wiekiem Europa nie miała historii, wszystko zostało wymyślone później na podstawie prawdziwej historii Chin. Starożytny Egipt, Grecja, Rzym, każda zachodnia kultura i wszystkie języki - to wszystko pochodzi z Państwa Środka. Język angielski to dialekt mandaryńskiego". Brzmi jak narkotyczne wizje youtubera-spiskowca albo pijackie majaki natchnionego wujka o piątej rano na weselu? Nic z tych rzeczy. To słowa szanowanego chińskiego profesora, wygłoszone niedawno na konferencji w Pekinie.

Reklama

Jeśli takie wiadomości dotarłyby do nas z Korei Północnej, nikt nie ruszyłby nawet brwiami ze zdziwienia. Ale zmyślona wygrana na Mistrzostwach Świata czy rewelacje o tym, że Konfucjusz i Czyngis-chan byli Koreańczykami to nic w porównaniu do tego, co powiedzieli ostatnio chińscy badacze.

Podczas pierwszego w historii Międzynarodowego Szczytu Edukacyjnego w Chinach - China International Frontier Education Summit - grupa pracowników naukowych z Państwa Środka reprezentująca stowarzyszenie World Civilization Research Association przedstawiła szereg niewiarygodnych teorii.

Reklama

Zhai Guiyun, sekretarz generalny stowarzyszenia, stwierdził, że cała zachodnia cywilizacja, kultura i języki zachodnich państw wywodzą się z Chin. Przed rokiem 1400 Europejczycy nie znali faktycznej historii świata i bazowali tylko na mitach oraz legendach. Wymyślili jego zdaniem swoje dzieje, wliczając w to cały antyk z Grecją, Rzymem i Egiptem, gdyż zazdrościli Chińczykom, którzy z kolei mieli od zawsze dobrze opisaną i udokumentowaną historię. 

Dlatego, twierdzi pan Zhai Guiyun, cała historia Europy przypomina historię Chin, a języki europejskie to tylko dialekt mandaryńskiego. Dla przykładu, angielskie słowo "yellow" (żółty) przypomina słowo 葉落 (czyt."yeluo") oznaczające "spadający liść". Inny przykład: "heart" (serce) brzmi jak 核的 (hede) czyli "rdzeń".

Nie tylko angielski, ale także rosyjski, francuski i niemiecki miałyby wziąć się z Chin.

Sekretarz generalny stowarzyszenia World Civilization Research Association wyjaśnił, że jego rewelacje są wnioskami z 20-letnich badań całej ekipy z różnych jednostek naukowych w Chinach. Swoją drogą, warto dodać, że samo stowarzyszenie formalnie powstało podczas... pekińskiego szczytu, w ramach którego Zhai Guiyun wygłosił swoje rewolucyjne tezy.

Jeżeli więc jeszcze o tym nie wiedzieliście, to język polski pochodzi właściwie od mandaryńskiego. Wszystko, co stało się przed XV wiekiem n.e., czyli między innymi powstanie i chrzest państwa polskiego, podział dzielnicowy, greccy filozofowie, Cesarstwo Rzymskie, Bizancjum, pierwsze krucjaty czy pierwsze kilkaset lat historii Krakowa zostało zmyślone.

Co jednak z pozostałościami po tamtych wydarzeniach? Zabytkami, dokumentami, przedmiotami czy innymi źródłami historycznymi? World Civilization Research Association zapewne ma te pytania odpowiedź, ale może im zająć to kolejne 20 lat intensywnych badań.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje